Co tu wiele pisać. Najcieplej nie było, ale jechało się bardzo przyjemnie. Wiatr praktycznie nie odczuwalny. Postanowiłem przed końcem tego roku zaliczyć okoliczne drogi, którymi jeszcze nie miałem okazji podróżować: odcinek Kolin-Szemielino-Moskorzyn-Lubiatowo-Obryta i od Warnic do Stargardu bocznymi drogami przez lotnisko (drogi to złe określenie, bo jeździ się dawnymi pasami startowymi, po płytach betonowych). Przy okazji zlustrowałem jedną z nowszych stargardzkich inwestycji-ulicę prowadzącą od ronda Golczewo w kierunku firmy Cargotec. Obok ulicy znajduje się całkiem przyzwoita ścieżka rowerowa (nawierzchnia asfaltowa). Postój "techniczny" miałem jeden-w Obrytej, na uzupełnienie zapasów.