Wpisy archiwalne w miesiącu

Grudzień, 2017

Dystans całkowity:546.40 km (w terenie 71.60 km; 13.10%)
Czas w ruchu:29:59
Średnia prędkość:18.22 km/h
Maksymalna prędkość:37.40 km/h
Suma podjazdów:2906 m
Suma kalorii:13411 kcal
Liczba aktywności:11
Średnio na aktywność:49.67 km i 2h 43m
Więcej statystyk

Świątecznie po Darżlubskiej

Poniedziałek, 25 grudnia 2017 · Komentarze(4)
Kategoria wycieczka
Ostatnie km w tym roku. Pogoda syfna - mżawka, wiatr, zimno. Do tego zniszczony napęd, ledwo jechałem, szczególnie pod wiatr. No i starte do cna hamulce... Na sam koniec podjechałem na myjkę i wymyłem czerwonego. Jaki będzie jego dalszy los - zobaczymy :)


DPD

Czwartek, 21 grudnia 2017 · Komentarze(1)
Kategoria komunikacyjnie
Rano straszna szklanka na płytach na Mościch Błotach. Zorientowałem się dopiero po kilkuset metrach, gdy uciekło mi koło. Potem już toczenie się 5-10 km/h...


DPD

Piątek, 15 grudnia 2017 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie

DPD

Środa, 13 grudnia 2017 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie

Krótko po TPK

Niedziela, 10 grudnia 2017 · Komentarze(9)
Kategoria wycieczka
MAPA

Plany na popołudnie, wieczór i następny dzień sprawiły, że przejechałem się tylko wokół "komina". Pierwszy większy śnieg w tym roku - Trójmiejski PK wyglądał bajecznie. Po tym śniegu nie ma już jednak śladu. Szkoda, że nie więcej, ale czas gonił.














Zamostne przez Darżlubie

Sobota, 9 grudnia 2017 · Komentarze(1)
Kategoria wycieczka
MAPA

Wyjątkowo "nie mój" dzień. Jechało się słabo, źle, ciężko. Mocno i zimno wiało, rower ważył chyba ze sto kilo. Z czystą przyjemnością zjechałem wymęczony do domu. Bywa.



DPD

Piątek, 8 grudnia 2017 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie

DPD

Czwartek, 7 grudnia 2017 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie

Brzeźno Lęborskie

Niedziela, 3 grudnia 2017 · Komentarze(7)
Kategoria wycieczka
MAPA

Dzisiaj znowu pojechałem w Lęborskie Lasy/Puszczę Wierzchucińską. Prawdę mówiąc chciałem znaleźć w Brzeźnie Leborskim kryptę z zachowanymi (otwartymi) trumnami. Ale nie znalazłem. I nie dziwota, bo to jest w Borkowie Lęborskim, źle zapamiętałem nazwę. Tutaj link z informacjami o tym niesamowitym miejscu, będę się tam musiał wybrać póki czas: KLIK

Poza wszystkim bardzo przyjemna jazda, choć przeszkadzał (i wychładzał) silny południowy wiatr.

Odcinki terenowe, a nawet (Pużyce - Wysokie) mega terenowe. Tam, gdyby nie mróz, byłoby fatalnie, choć i tak zapadłem się parę razy głęboko w błoto. Do przetestowania pozostaje jeszcze droga Brzeźno - Wysokie. Chyba jest trochę lepsza, chyba źle dzisiaj "strzeliłem".

Miejscami bardzo ślisko, szczególnie na bocznych asfaltówkach. Trzeba strasznie uważać. A gdy dojechałem do domu zaczął sypać pierwszy tegoroczny śnieg :)