Wpisy archiwalne w miesiącu

Styczeń, 2015

Dystans całkowity:297.81 km (w terenie 54.60 km; 18.33%)
Czas w ruchu:15:24
Średnia prędkość:19.34 km/h
Maksymalna prędkość:43.18 km/h
Suma podjazdów:2350 m
Suma kalorii:8237 kcal
Liczba aktywności:7
Średnio na aktywność:42.54 km i 2h 12m
Więcej statystyk

Puszcza Bukowa

Czwartek, 22 stycznia 2015 · Komentarze(18)
Kategoria wycieczka
SZCZECIN(BUKOWE-Podjuchy)-Kołowo-SZCZECIN(Klęskowo-BUKOWE)

MAPA

Kolejny raz w tym tygodniu mogłem nacieszyć się wolnym czasem (krótkim - jedynie półtorej godziny) w środku dnia. Korzystam, bo potem już będzie trudniej o takie promocje. Wybór padł na Puszczę Bukową, bo raz, że blisko, a dwa - na tym zjechanym napędzie, przy jedynej "drożnej", małej zębatce podjazdy w terenie to akurat coś wprost idealnego :) I były podjazdy, karkołomne, że aż przednie koło chciało się od ziemi momentami odrywać. Terenu cała masa, spociłem się jak ta mysz. Bilans wyszedł jednak na zero, bo potem, podczas długiego zjazdu, zmarzłem. Było zimno, szczególnie u góry, gdzie i śniegu zauważalnie więcej leżało, jak w jakiejś innej krainie. Te kilka kilometrów (a raczej kilkadziesiąt metrów) robi różnicę.

Dodatkowo odkryłem nową drogę łączącą okolice ulicy Radosnej w Podjuchach z asfaltówką Smocza - Kołowo. Droga z pewnością ma swoją nazwę, bo w Puszczy Bukowej prawie każda drogą (a nawet ścieżka) ma swoją nazwę. Liczę na głos specjalisty (tudzież specjalistki), którzy wyjawią tę nazwę, bo ja nie kojarzę. ;)

Zdjęcia z dedykacją dla eranis oczywiście.














Witkowo (komunikacyjnie)

Wtorek, 20 stycznia 2015 · Komentarze(15)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(BUKOWE-Klęskowo-Kijewo-Płonia)-Kobylanka-Morzyczyn-Zieleniewo-Kunowo-Skalin-Kluczewo-Witkowo-Stargard-Grzędzice-Cisewo-Reptowo-Niedźwiedź-SZCZECIN(Jezierzyce-Płonia-Klęskowo-BUKOWE)

MAPA DOJAZD

MAPA POWRÓT

W sprawach natury służbowej. A, że nie musiałem być wcześnie rano to postanowiłem pojechać na rowerze.

Prawdę mówiąc w drodze "do" miałem dwa momenty, gdy chciałem zawrócić i przesiąść się do auta - tak było w Płoni, a potem aż przy stacji paliw w Motańcu. Dlaczego? Ano dlatego, że niemożebnie skakał mi zjechany łańcuch. Do użytku jest jedynie najmniejsza zębatka z przodu, a i to nie zawsze. Będę musiał się w końcu wziąć za zakup części pędnych i stosowanie zasady trzech łańcuchów, której to zasadzie hołduję do momentu osiągnięcia przebiegu nakazującego założenie łańcucha nr 2...

Niemniej jednak udało się dopiąć swego i nie tylko dojechałem, a raczej dotoczyłem się tam, gdzie miałem, ale także powróciłem stamtąd na dwóch kołach, a nie pociągiem jak to sobie wcześniej w myślach ustawiłem. Nagroda za takie postawienie sprawy musiała być - przepyszne rollo w Stargardzie, a potem bocznemi drogi, przez Grzędzice, Cisewo, Reptowo, także Niedźwiedź i potem już ekspresowo do Jezierzyc.

Aura niezbyt sprzyjająca. Przez przeważającą część drogi (w obie strony) mżawka. Do tego dość zimno porównując do ostatnich upałów - ledwie 2 stopnie.

Pierwsze zdjęcie z dedykacją dla młodszego kolegi z południowej części lubuskiego.




Szczecin (komunikacyjnie)

Wtorek, 13 stycznia 2015 · Komentarze(13)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(BUKOWE-Zdroje-port-Dąbie-Wielgowo-Zdunowo-Sławociesze-Płonia-Klęskowo-BUKOWE)

MAPA DOJAZD

MAPA POWRÓT

Rano, gdy zatrzymałem się po bułki w cukierni zorientowałem się, że to mój ostatni dojazd na rowerze do pracy. Tej pracy... Zrobiło mi się trochę smutno, trochę nostalgicznie. Ileż to razy pokonywałem tę trasę, ileż to razy machałem "legitką" na szlabanie wjazdowym do portu? Tego nie wiem, natomiast na pewno wiem kiedy zrobiłem to pierwszy raz - 17 marca 2009 roku. Ale zmian warto dokonywać. Nie przypuszczałem pisząc życzenia w swoim ostatnim wpisie z 2014 roku, że dotyczyć będą także mnie samego. :)

Powrót jednak był już zdecydowanie bardziej optymistyczny. Po pierwsze poprawiła się wyraźnie pogoda, było ciepło (10 stopni), a wiatr niemal nie przeszkadzał. Poczułem silną, nieprzepartą chęć brania byka za rogi (co zacznę robić z początkiem lutego). Z pewnością swoje zrobiła piosenka, której dzisiaj słuchałem niemal w kółko podczas tej jazdy do chaty: KLIK

Nad Miedwie

Czwartek, 8 stycznia 2015 · Komentarze(13)
Kategoria wycieczka
SZCZECIN(BUKOWE-Klęskowo)-Kołowo-Sosnówko-Szczecin(Jezierzyce)-Rekowo-Kobylanka-Morzyczyn-promenada nad Miedwiem-Zieleniewo-Miedwiecko-Cisewo-Wielichówko-Szczecin(Wielgowo-Zdunowo-Sławociesze-Płonia-Śmierdnica)-Sosnówko-Kołowo-SZCZECIN(BUKOWE)

MAPA

Niespodziewany dzień wolny. Co było robić? Poszedłem na rower.

Pogoda marna - dość mocno wiało, zimno, przez sporą część trasy mżawka. Drogi w Puszczy Bukowej śliskie. Mimo to wycieczka bardzo udana.

Zdjęcia ze spec-dedykacją dla eranis. :)













Jako bonus: wygląd trzewików po szaleńczym zjeździe Drogą Górską. ;) Niech to będzie wytłumaczeniem wizyty na myjni - wymyłem cały rower. A, że mam stamtąd blisko do domu to jeszcze i buty, i obciślaki sobie "prysnąłem".


Kołowo przez Zdunowo

Sobota, 3 stycznia 2015 · Komentarze(11)
Kategoria wycieczka
Uczestnicy
SZCZECIN(BUKOWE-Zdroje-Dąbie-Wielgowo-Zdunowo-Sławociesze-Płonia-Śmierdnica)-Sosnówko-Kołowo-SZCZECIN(Klęskowo-BUKOWE)

MAPA

Gdy wyjeżdżaliśmy przed godziną 13. pogoda była całkiem zachęcająca. Świeciło słońce, a jedynym nieprzyjemnym czynnikiem był bardzo silny, południowy i południowo zachodni wiatr. Postanowiliśmy ruszyć się nieco, przewietrzyć, a w moim przypadku nabrać naprawdę  głębokiego wdechu powietrza przed kolejną, o zgrozo! ;), poważną rewolucją - tym razem już w 2015! ;)

Za Wielgowem zaczęło jednak popadywać, potem przeszło to w regularny deszcz. W Płoni jedziemy jednak na południe, nie skracamy sobie drogi, nic nie ułatwiamy, tylko twardo, przez Sosnówko wspinamy się w Góry Bukowe, a potem zmierzamy do Kołowa. Aura jednak jest na tyle niesprzyjająca - bardzo mocno pada i wieje - że decydujemy o zjechaniu Drogą Górską. Ja na rączej meridzie Agi, Ona na authorze. Muszę przyznać, że zjazd na szosówce dostarczył mi sporo emocji, szczególnie, gdy zapomniałem, że by przyhamować całkowicie trzeba zmienić chwyt ;)

Przejażdżkę wieńczą zakupy składników na zupę. Kokosową. Z kurczakiem. ;)




Noworocznie

Czwartek, 1 stycznia 2015 · Komentarze(8)
Kategoria wycieczka
Uczestnicy
SZCZECIN(BUKOWE-Zdroje-Podjuchy-Żydowce)-Radziszewo-Daleszewo-Chlebowo-Radziszewo-SZCZECIN(Żydowce-Podjuchy-Zdroje-BUKOWE)

MAPA

W myśl nowej tradycji udaliśmy się na uroczysty, noworoczny obiad. Wybraliśmy stosunkowo nowy, nie tak dawno wybudowany lokal umiejscowiony tuż przy S3, nieopodal miejscowości Chlebowo. ;) Ucztowaliśmy blisko godzinę.

Całą drogę pokonałem na eranisowej meridzie (poezja), oddając Jej we władanie swojego authora. Taki "myk".