SZCZECIN(BUKOWE-Klęskowo)-Kołowo-Sosnówko-Szczecin(Jezierzyce)-Rekowo-Kobylanka-Morzyczyn-promenada nad Miedwiem-Zieleniewo-Miedwiecko-Cisewo-Wielichówko-Szczecin(Wielgowo-Zdunowo-Sławociesze-Płonia-Śmierdnica)-Sosnówko-Kołowo-SZCZECIN(BUKOWE)
Niespodziewany dzień wolny. Co było robić? Poszedłem na rower.
Pogoda marna - dość mocno wiało, zimno, przez sporą część trasy mżawka. Drogi w Puszczy Bukowej śliskie. Mimo to wycieczka bardzo udana.
Zdjęcia ze spec-dedykacją dla eranis. :)
Jako bonus: wygląd trzewików po szaleńczym zjeździe Drogą Górską. ;) Niech to będzie wytłumaczeniem wizyty na myjni - wymyłem cały rower. A, że mam stamtąd blisko do domu to jeszcze i buty, i obciślaki sobie "prysnąłem".
Komentarze (13)
4gotten, zrobiłem zdjęcie wzburzonych wód jeziora, ale jakoś nie wyszły szczególnie atrakcyjnie. ;)
Myślałem o błotnikach, ba, kupiłem sobie w czerwcu nawet zestaw SKS, ale okazało się, że nie mam możliwości normalnego założenia z przodu, to i tył sobie odpuściłem (kretyńsko wyglądałby, poza tym i tak większość syfu pochodzi spod przedniego koła). A takie dni, w których dokumentnie wyświnisz rower to jednak margines jest...
Nie znoszę brudnego roweru, ale gdy jeździ się codziennie, a szczególnie użytkowo to naprawdę odechciewa się czyszczenia po trzecim czy czwartym dniu z rzędu. ;) Niemniej jednak akurat po tej jeździe zabrałem rower drugi raz w życiu na myjnię.