Nad Miedwie

Czwartek, 8 stycznia 2015 · Komentarze(13)
Kategoria wycieczka
SZCZECIN(BUKOWE-Klęskowo)-Kołowo-Sosnówko-Szczecin(Jezierzyce)-Rekowo-Kobylanka-Morzyczyn-promenada nad Miedwiem-Zieleniewo-Miedwiecko-Cisewo-Wielichówko-Szczecin(Wielgowo-Zdunowo-Sławociesze-Płonia-Śmierdnica)-Sosnówko-Kołowo-SZCZECIN(BUKOWE)

MAPA

Niespodziewany dzień wolny. Co było robić? Poszedłem na rower.

Pogoda marna - dość mocno wiało, zimno, przez sporą część trasy mżawka. Drogi w Puszczy Bukowej śliskie. Mimo to wycieczka bardzo udana.

Zdjęcia ze spec-dedykacją dla eranis. :)













Jako bonus: wygląd trzewików po szaleńczym zjeździe Drogą Górską. ;) Niech to będzie wytłumaczeniem wizyty na myjni - wymyłem cały rower. A, że mam stamtąd blisko do domu to jeszcze i buty, i obciślaki sobie "prysnąłem".


Komentarze (13)

4gotten, zrobiłem zdjęcie wzburzonych wód jeziora, ale jakoś nie wyszły szczególnie atrakcyjnie. ;)

Myślałem o błotnikach, ba, kupiłem sobie w czerwcu nawet zestaw SKS, ale okazało się, że nie mam możliwości normalnego założenia z przodu, to i tył sobie odpuściłem (kretyńsko wyglądałby, poza tym i tak większość syfu pochodzi spod przedniego koła). A takie dni, w których dokumentnie wyświnisz rower to jednak margines jest...

michuss 22:52 sobota, 10 stycznia 2015

Na zdjęciach wszystko oprócz tytułowego Miedwia?
Nie myślałeś, żeby zainwestować w jakieś błotniki? Szkoda roweru, ubrań, torby, itp...

4gotten 21:31 sobota, 10 stycznia 2015

Norbert - dzięki.

michuss 08:41 sobota, 10 stycznia 2015

Nie znoszę brudnego roweru, ale gdy jeździ się codziennie, a szczególnie użytkowo to naprawdę odechciewa się czyszczenia po trzecim czy czwartym dniu z rzędu. ;) Niemniej jednak akurat po tej jeździe zabrałem rower drugi raz w życiu na myjnię.

mors - tłumaczę się inno aktywnościo. ;)

michuss 08:40 sobota, 10 stycznia 2015

PS. jak się wytlumaczysz ;) z 5 dni przerwy w rowerowym życiorysie? :O

mors 23:52 piątek, 9 stycznia 2015

Pominąłeś okazję do drugiej dedykacji (kota dla Kota ;) ).

Ja tam nie mam serca tak zafajdać swoich rowerów... chociaż jazda w słonej brei jest jeszcze gorsza. ;]

mors 23:51 piątek, 9 stycznia 2015

One zdecydowanie nie są terenowe, te opony. ;)

Jeżeli myślisz o tej drodze z drugiego zdjęcia to nie jest śnieg, tylko szuter. ;)

michuss 19:55 piątek, 9 stycznia 2015

Rower wyglądał tak samo "efektownie". ;)

Marek - dzięki.

michuss 07:44 piątek, 9 stycznia 2015
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!