Wpisy archiwalne w miesiącu

Wrzesień, 2016

Dystans całkowity:1330.20 km (w terenie 60.50 km; 4.55%)
Czas w ruchu:61:26
Średnia prędkość:21.65 km/h
Maksymalna prędkość:52.10 km/h
Suma podjazdów:4455 m
Maks. tętno maksymalne:184 (96 %)
Maks. tętno średnie:155 (81 %)
Suma kalorii:31874 kcal
Liczba aktywności:29
Średnio na aktywność:45.87 km i 2h 07m
Więcej statystyk

DPD + Załom

Piątek, 30 września 2016 · Komentarze(6)
Kategoria komunikacyjnie
Po pracy z wizytą u znajomych w Załomiu. Powrót z dozwoloną zawartością alkoholu we krwi. Przynajmniej taką mam nadzieję ;)

A rano przyblokował mnie w porcie pociąg. Jak tak się stanie to kaplica, bo toczy się z prędkością ślimaka, a w dodatku często zatrzymuje się, zmienia kierunek jazdy, potem znowu zatrzymuje się, znowu zmienia kierunek jazdy, itd., itp. Tym razem na szczęście trafiłem na sam koniec "przetoku".


DPD

Czwartek, 29 września 2016 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie

DPPD

Środa, 28 września 2016 · Komentarze(4)
Kategoria komunikacyjnie
W drodze do pracy fotografuję uzupełnanie zieleni w miejskim ogrodzie - oazie, czy jak to nazwać. Pewnie postoi jeszcze kilka tygodni i będą zwijać na zimę.

Po pracy na dyżur.

A na "jutubie" pojawił się film z tegorocznego BBT: KLIK


DPD + Rosow

Wtorek, 27 września 2016 · Komentarze(3)
Kategoria wycieczka
MAPA

Do domu przez Niemcy, ale w wersji wzbogaconej o poznawanie nowych dróg. I tak - przez Wyspę Pucką po lub wzdłuż wału. Potem zjazd do w dół Kurowa i dojazd malowniczą drogą wzdłuż Odry do Siadła Dolnego. Następnym razem trzeba się skusić na dojazd aż do Moczył, pod autostradowym mostem. Tym razem jednak wydźwignąłem się do Siadła Górnego i przez Kołbaskowo dotarłem do Niemiec, ściślej do Neu Rosow. Następnie przetestowałem wspaniały, gładki jak stół asfalt przez farmę wiatrową aż do Pomellen, z którego po raz pierwszy puściłem się do Ladenthin terenem. Końcówka to ulubiona płytówka do Lebehn (gdzie spotykam miłą, niemiecką fotografkę - nie dziwota, bo pięknie słońce zachodzi i aż chciało by się pobawić "lustrem"), a potem wzdłuż landówki aż do Neu Grambow, skąd, też po raz pierwszy, brukowo-polną drogą do Kościna (z pominięciem zielonej granicy i przekraczania jej głębokim rowem).

Do Szczecina docieram przez Stobno i Ostoję. Fajny wypad.










DPD + Binowo

Poniedziałek, 26 września 2016 · Komentarze(13)
Kategoria wycieczka
MAPA

Po pracy pojechałem poszwędać się po Bukowej. Wjechałem do góry Drogą Górską, potem przejechałem się na wspaniały łącznik Drogi Granicznej z Drogą Chojnowską. Cofnąłem się do wlotu Drogi Górskiej do Drogi Kołowskiej i odbiłem w prawo, w Drogę Żołnierską, którą zjechałem do Binowa. Następnie wzdłuż brzegu Jeziora Binowskiego dojechałem do Drogi Czterech Podków i nią doczłapałem się do Żydowiec. Powrót przez Zdroje i Most Pionierów.

Źle się jeździ po Bukowej. Humor psuje rżnięcie drzew na każdym kroku. Człowiek nie poznaje miejsca, w którym się znalazł, bo nagle w środku lasu zrobiło się łyso. Drogi zdewastowane. Żal na to patrzeć, jak tak dalej towarzystwo z Nadleśnictwa Gryfino będzie tym zarządzać to okaże się, że Puszcza przetrwała wojny, komunę, ale nie oprze się dobrej zmianie :/








DPPD

Czwartek, 22 września 2016 · Komentarze(6)
Kategoria komunikacyjnie
Święto, nowa era, rarytas ;P Pierwszy raz trafiam na pociąg na bocznicy do elektrociepłowni na Kijewie. Niestety, zdążyłem złapać jedynie majaczące w oddali sygnały końca pociągiem, ale fakt jest faktem - kilkanaście wagonów opróżnionych z węgla czy innego koksu wracało w kierunku stacji Szczecin Dąbie używanym od wielkiego dzwonu torowiskiem.


DPPD

Wtorek, 20 września 2016 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie
W tym tygodniu dodatkowe dyżury - od wtorku do piątku z pracy nr 1 kierowałem się na Bukowe do pracy nr 2. Milusio ;)


eSReMem na film do i z kina

Poniedziałek, 19 września 2016 · Komentarze(13)
Kategoria komunikacyjnie
Na "Sługi boże". Fabuła trochę naciągana, momenty, które miały być w zamierzeniu straszne często śmieszyły. Ale ogólnie rzecz biorąc nie jest źle, trzymało w napięciu :) Więcej nie będę się rozpisywał, wszak to nie kinostats.pl :P