Wpisy archiwalne w miesiącu

Styczeń, 2016

Dystans całkowity:354.20 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:19:40
Średnia prędkość:18.01 km/h
Maksymalna prędkość:39.90 km/h
Suma podjazdów:1127 m
Maks. tętno maksymalne:178 (93 %)
Maks. tętno średnie:147 (76 %)
Suma kalorii:8712 kcal
Liczba aktywności:16
Średnio na aktywność:22.14 km i 1h 13m
Więcej statystyk

Do serwisu

Sobota, 30 stycznia 2016 · Komentarze(4)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(NIEBUSZEWO-Pogodno-TURZYN)

Ślimaczym tempem (w deszczu) odstawić rower na zamontowanie błotników. Ciekaw jestem czy się uda.

DPD

Piątek, 29 stycznia 2016 · Komentarze(18)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(NIEBUSZEWO-Centrum-port-Centrum-NIEBUSZEWO)

Rano nadspodziewanie sucho, dosłownie. Asfalt suchy jak pieprz. I bardzo dobrze.

W drodze powrotnej podobnie - przyjeżdża po mnie do portu A., a potem razem jedziemy przez kilka miejsc, gdzie trzeba było pozałatwiać sprawy. Na koniec rozpusta - pyszne rollo i falafel w onlykebab koło Fali. Pyszota.


DPD + Madbike

Czwartek, 28 stycznia 2016 · Komentarze(7)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(NIEBUSZEWO-Centrum-port-Centrum-Turzyn-Pogodno-Łękno-NIEBUSZEWO)

Dzisiaj przyszły nowe opony, które od razu założyłem. Poprzednie to Schwalbe Road Cruiser, kupione dość przypadkowo w lipcu 2014. Przejechałem na nich około 12000 km - tylna (przełożona jakiś czas temu z przodu) mogła by jeszcze od biedy posłużyć, przednia (dawniej tylna) nie nadawała się już do niczego. Za namową A. wziąłem tym razem Schwalbe Marathon Plus, które to mają opinię nieprzebijalnych. Oprócz tego są sporo cieńsze od poprzedniczek (700 x 35C vs. 700 x 40C), a więc jedzie się lżej, przynajmniej takie odnoszę wrażenie. Dziwne, bo widzę na stronie producenta, że te nowe są cięższe...

Po pracy zajeżdżam na 26. Kwietnia, do sklepu Madbike odebrać dwa łańcuchy na zmianę do Hanki, po klocki hamulcowe i pełne błotniki. Mam już dość pochlapanych pleców, spodni i facjaty. Poza tym, w obecnej sytuacji, gdy jest Hanka, author w moim zamierzeniu ma być czymś w rodzaju trekkinga do spokojnej, komunikacyjnej, wycieczkowej, jednym słowem bagażnikowej jazdy. Kolcki wymieniłem, a przy błotnikach pojawił się niemały problem (konkretnie z mocowaniem do widelca) i będę musiał skorzystać jednak z pomocy fachowców.


DPD + Bukowe

Środa, 27 stycznia 2016 · Komentarze(1)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(NIEBUSZEWO-Centrum-port-Zdroje-Bukowe-Zdroje-Centrum-Pogodno-Łękno-NIEBUSZEWO)

C. d. syfiastej pogody. Rano przynajmniej nie padało, bo gdy startuję z pracy o 16 już tak różowo nie było. Siąpił nieprzyjemny deszczyk, a tymczasem ja miałem do załatwienia dwie sprawy na Prawobrzeżu. Na szczęście ICM podpowiedziało, że to tylko chwilowe i tak też było. Docieram do biblioteki, potem pod myjnię, a jeszcze potem pod sklep rowerowy, który jednak okazał się być wyjątkowo zamknięty. Nie pozostało mi nic innego jak nieco okrężną drogą wrócić do domu.

DPD + optyk + Stojaki

Wtorek, 26 stycznia 2016 · Komentarze(13)
Kategoria komunikacyjnie
Uczestnicy
SZCZECIN(NIEBUSZEWO-Centrum-port-Centrum-NIEBUSZEWO)

Przed wyjazdem rytuał, czyli wspólne śniadanie z A. Od jakiegoś czasu praktykujemy dzień w dzień, mimo, że wymaga to pobudki o pół godziny wcześniej. Ale zaprawdę powiadam Wam - pyszne bułki z pobliskiej piekarni, niejakie "kwaśniaki", które po przekrojeniu są czymś na podobieństwo dwóch piętek chleba razowego, do tego w tak doborowym towarzystwie, są tego warte ;) Niniejszym przedkładam zdjęcie wzmiankowanej piekarni. Zakład ma długoletnią tradycję, istnieje od 1947 roku i, co ciekawe, jest jednym z dwóch w Szczecinie, gdzie pieczywo piecze się na miejscu.



Powrót z pracy w towarzystwie wspomnianej A. Jedziemy razem do optyka, gdzie Rzeczona stoi na straży rowerów, a ja dobieram oprawki. A potem jeszcze do, można by rzec, rowerowej knajpy, do Stojaków, gdzie mają świetną kawę, konkretnie ...ekhm... latte. A oprócz tego wegetariańskie, jak się okazało, pyszne burgery - sos ziołowo pomidorowy własnej roboty, rukola, kotlet warzywny z orzechami. Niebo w gębie. Do tego wystrój - piękny, zielony rower marki Polka Bikes na ścianie. Oj, nie spodobało by się tu ministrowi Waszczykowskiemu, oj nie... Ale dobra, miało nie być polityki... ;)




DPD

Poniedziałek, 25 stycznia 2016 · Komentarze(6)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(NIEBUSZEWO-Centrum-port-Centrum-Grabowo-NIEBUSZEWO)

Pogoda paskudna, choć mogło być gorzej (nie lało, tylko mżyło). Jazda powolna, bo nie chciałem zaświnić siebie ani roweru. Nie udało się. W drodze powrotnej zahaczam więc o myjnię przy Staszica. Spłukuję z roweru piach i błoto - lśni. Ale kilka minut później, gdy przejeżdżam ten kilometr dzielący mnie od domu, znowu jest zapiaszczony. Uroki takiej "zimy", o wiele bardziej wolę mróz niż te kilka stopni na plusie.

Dzisiaj znalazłem na stravie ciekawą mapę, obrazującą gdzie najczęściej jeżdżą użytkownicy tej aplikacji. Polecam ;)

MAPKA OD STRAVY

Puszcza Bukowa przez Niedźwiedź

Sobota, 23 stycznia 2016 · Komentarze(9)
Kategoria wycieczka
SZCZECIN(NIEBUSZEWO-Centrum-Dąbie-Wielgowo-Zdunowo)-Niedźwiedź-Szczecin(Jezierzyce)-Sosnówko-Kołowo-SZCZECIN(Bukowe-Zdroje-Centrum-NIEBUSZEWO)

MAPA

Od kilku dni planowaliśmy, że w sobotę rozjedziemy się w różne strony: ja trochę dalej, A. trochę bliżej. Po śniadaniu odpalam czerwonego, załączam muzykę w mp3 i ruszam przed siebie. W planach mam Puszczę Bukową z dojazdem przez Niedźwiedź.

W pierwszej kolejności jadę do Dąbia, gdzie zajeżdżam na miejską plażę nad jeziorem. Wszystko skute lodem, na jego powierzchni widoczne liczne ślady butów, ale i opon rowerowych. Ja na dłuższą przejażdżkę po zamarzniętym akwenie się nie decyduję, gdyż najwyczajniej w świecie się tego boję. Robię natomiast krótką sesję przy pomoście i wędkującym w oddali.

Trochę rozgrzałem palce u nóg skacząc tamże, na plaży. Po chwili snuję się w kierunku Wielgowa. Dzięki pulsometrowi widzę, że ilość uderzeń serca niezbyt przekłada się na prędkość. Na usprawiedliwienie mam zalegajacą na drodzę breję.

W Zdunowie odbijam do lasu. Tu już trza jechać ostrożniej. Co kawałek przednie koło się uślizguje, a ja podpieram się nogą. Na szczęście do żadnej wywrotki nie dochodzi, dochodzi natomiast do penetracji dróg w podniedźwiedzkich lasach. One zazwyczaj składają się w 100% z kopnego piachu, więc gdy wszystko jest zamarznięte jedzie się fajnie, a przy okazji poznaje nowe drogi.

Koło leśniczówki Niedźwiedź odbijam w las i bokami dotaczam się do przejazdu pod "dziesiątką". Potem fatalny, śliski odcinek do Jezierzyc po południowej stronie wspomnianej drogi. Jednak i tu obuwa się bez obalenia na ziemię. Do starej "trójki" z Jezierzyc jadę bokiem, koło samotnego gospodarstwa na południowo wschodnim skraju tej dzielnicy.

Podjazd Drogą Bieszczadzką męczący. Droga jest zaśnieżona, a da się jechać jedynie w lodowych koleinach. Nie mam kolców, więc w ślimaczym tempie, ostrożnie wtaczam się pod górę. Puls - wcale niewysoki. Największy podjazd łyknąłem nawet nie wiem kiedy, ale to dlatego, że jechałem powoli, ledwo, ledwo, żeby się nie wpaść w poślizg.

Podczas tego podjazdu zaczyna sypać śnieg. Zrazu niemrawo, potem coraz bardziej ochoczo. Między Kołowem a Drogą Górską sypie już całkiem nieźle. Zjazd wspomianą przyjemny, nawet nie śliski (a przynajmniej tak mi się wydawało).

Końcówka to już znany na pamięć przelot z Bukowego do Centrum przez Trasę Zamkową. W mieście masa policji i żandarmerii - no tak, dzisiaj demonstracja KODu, czyli, jak to szło?, złodziei, komunistów, wegan, itd., jednym słowem Polaków gorszego sortu. Jestem jednym z nich i żałuję, że nie maszeruję, ale nie potrafię się do tego zmusić mając te nieco ponad 60 km w nogach ;) Serce rośnie, bo fajnych ludzi jest naprawdę sporo.

Do domu zjeżdżam koło pierwszej. Chwilę po mnie dojeżdża A., która, jak się okazało, robiła podobne kółeczko, z tym, że nieco mniejsze. Łazienkę adpotujemy na suszarnię dla rowerów - staje się królestwem błota, ścierek i ręczników papierowych. A to dlatego, że jedynie tam mamy kafle, które łatwo wyczyścić po fakcie...
















DPD

Piątek, 22 stycznia 2016 · Komentarze(4)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(NIEBUSZEWO-Centrum-port-Centrum-Łękno-NIEBUSZEWO)

Tam i z powrotem. Bez historii.




DPD

Czwartek, 21 stycznia 2016 · Komentarze(1)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(NIEBUSZEWO-Centrum-port-Centrum-NIEBUSZEWO)

Cały czas nieco poniżej zera, nie ma chlapy, nie jest ślisko, miejscami (Jasne Błonia i Park Kasprowicza) biało.

W drodze powrotnej przez Plac Sprzymierzonych, gdzie urzędują kwiaciarki. Wiadomo - imieniny...

DPD + Głębokie

Środa, 20 stycznia 2016 · Komentarze(5)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(NIEBUSZEWO-Centrum-port-Centrum-Łękno-Głębokie-Łękno-NIEBUSZEWO)

Dojazd do pracy w wersji wydłużonej, z zawrotką pod Estakadą Pomorską.

Powrót też nie najkrótszą drogą, bo chciałem pokorzystać trochę z miłej bieli :P W Parku Kasprowicza na szczęście nikt alejek nie posypał solą, tylko piaskiem, więc można się było nią nacieszyć do woli.