Glinna przez Żelewo
Niedziela, 3 marca 2013
· Komentarze(6)
Kategoria wycieczka
STARGARD-Zieleniewo-promenada nad Miedwiem-Morzyczyn-Kobylanka-Bielkowo-Nieznań-Żelewo-Dębina-Stare Czarnowo-Glinna-Sosnówko-Szczecin(Śmierdnica-Płonia)-Kobylanka-Morzyczyn-promenada nad Miedwiem-Zieleniewo-STARGARD
MAPA
W sumie nie miałem na dziś żadnych planów rowerowych. Musiałem jedynie być w domu o 10, bo miałem umówioną od dawna rozmowę na skajpie z kimś z bardzo daleka (stąd odpuściłem sobie zapowiadaną na forum RS wycieczkę do Nowego Warpna, która oprócz wybornego towarzystwa zapewniła by mi dwie gminy do kolekcji). :)
Ruszyłem od dwunastej z zamiarem dojechania do Puszczy Bukowej. Ponieważ mieszkam w Stargardzie już kawał czasu, a nigdy jeszcze nie jeździłem na zachodnim brzegu Miedwia w okolicach Kołbacza zdecydowałem do Starego Czarnowa dojechać przez Żelewo i Dębinę. Pierwszy fragment tej trasy bezproblemowo. Żelewo zaskoczyło mnie całkiem niezłą urodą, natomiast dojazd do Dębiny (w całości po płytach) trochę „skiepściłem”. Skończyło się na tym, że wjechałem na teren jakiegoś wielkiego gospodarstwa (ale nie pokonywałem wcześniej żadnej bramy, ogrodzenia, itd.) i stanąłem przed zamkniętą na kłódkę bramą, za którą była upragniona ulica:) Pokombinowawszy nieco (chaszcze) udało mi się na nią wjechać.
Dalej standardowo do Czarnowa, potem Glinna i fajny podjazd w kierunku Kołowa. Zjazd w kierunku osady Sosnówko zapewnia mi atrakcję w postaci prysznica spod kół, momentami woda mieszana była z błotem. Rower już niestety nie jest nieskazitelnie czysty, jak to było do tej pory.
Sklepostop w Płoni, przy netto, potem już najkrótszą drogą do Stargardu, z krótkim fotostopem nad Miedwiem. :)


MAPA
W sumie nie miałem na dziś żadnych planów rowerowych. Musiałem jedynie być w domu o 10, bo miałem umówioną od dawna rozmowę na skajpie z kimś z bardzo daleka (stąd odpuściłem sobie zapowiadaną na forum RS wycieczkę do Nowego Warpna, która oprócz wybornego towarzystwa zapewniła by mi dwie gminy do kolekcji). :)
Ruszyłem od dwunastej z zamiarem dojechania do Puszczy Bukowej. Ponieważ mieszkam w Stargardzie już kawał czasu, a nigdy jeszcze nie jeździłem na zachodnim brzegu Miedwia w okolicach Kołbacza zdecydowałem do Starego Czarnowa dojechać przez Żelewo i Dębinę. Pierwszy fragment tej trasy bezproblemowo. Żelewo zaskoczyło mnie całkiem niezłą urodą, natomiast dojazd do Dębiny (w całości po płytach) trochę „skiepściłem”. Skończyło się na tym, że wjechałem na teren jakiegoś wielkiego gospodarstwa (ale nie pokonywałem wcześniej żadnej bramy, ogrodzenia, itd.) i stanąłem przed zamkniętą na kłódkę bramą, za którą była upragniona ulica:) Pokombinowawszy nieco (chaszcze) udało mi się na nią wjechać.
Dalej standardowo do Czarnowa, potem Glinna i fajny podjazd w kierunku Kołowa. Zjazd w kierunku osady Sosnówko zapewnia mi atrakcję w postaci prysznica spod kół, momentami woda mieszana była z błotem. Rower już niestety nie jest nieskazitelnie czysty, jak to było do tej pory.
Sklepostop w Płoni, przy netto, potem już najkrótszą drogą do Stargardu, z krótkim fotostopem nad Miedwiem. :)












