DPD EXTRA PLUS DE LUXE ORICARI
Poniedziałek, 31 sierpnia 2015
· Komentarze(11)
Kategoria wycieczka
SZCZECIN(BUKOWE-Klęskowo-Płonia-Sławociesze-Zdunowo-Wielgowo-Dąbie-Zdroje-Podjuchy-port-Wyspa Pucka-Dziewoklicz)-Ustowo-Kurowo-Siadło Dolne-Kołbaskowo-Kamieniec-Pargowo-Staffelde[Stawy]-Gryfino-Czepino-Dolaszewo-Radziszewo-SZCZECIN(Klucz-Podjuchy-Zdroje-Bukowe-Zdroje-BUKOWE)
MAPA DOJAZD
MAPA POWRÓT
MAPA DOJAZD
MAPA POWRÓT
A. od wczoraj w Opolu. Jest więc teraz sporo wolnego czasu do zagospodarowania. W dodatku jakoś tak pusto... Więc trzeba było wymyślić jakieś zajęcie. Co by tu zrobić? Pomyślmy... Hmm... Może tak dla odmiany pojeździć na rowerze? ;) Dobre lekarstwo na wszystko.
Rano pojechałem do pracy wariantem okrężnym, przez Płonię i Wielgowo. W dodatku później, zamiast z ronda w Zdrojach (oficjalnie: Rondo Ułanów Podolskich) pojechać tak jak to robię zazwyczaj, przez Most Cłowy jadę aż do skrzyżowania z Autostradą Poznańską (od niedawna Floriana Krygiera), by po chwili zjechać na brzeg Regalicy i przez Zaleskie Łęgi dobijam do stałej trasy w okolicy Basenu Górniczego.
Powrót w strasznym upale. Gdy ruszam na liczniku wyświetla się 44`C. W czasie jazdy spada, ale do 35-36 stopni. To czuć. Po 15 km nie mam już niemal nic w bidonie, a to co tam jest ma temperaturę zupy. W takich warunkach łatwo o rozkojarzenie - pod Smolęcinem, na DK 13 mijam wypadek.

W Gryfinie, jakby to nie brzmiało, korzystam z usług lodziarni. Tutaj też udaje mi się przy okazji napełnić bidon pyszną, zimną wodą. Jeszcze przed ruszeniem prawie połowę wypijam, ale głupio mi prosić o ponowne uzupełnienie zapasów. Na szczęście okazało się, że całą resztę dowiozłem do domu. Upał w końcu nieco zelżał...

































