m i c h u s s

avatar Na BSach przebyłem 133994.92 km z prędkością średnią 21.52 km/h.
Więcej o mnie.




Follow me on Strava




button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Luty, 2016

Dystans całkowity:735.20 km (w terenie 32.20 km; 4.38%)
Czas w ruchu:36:55
Średnia prędkość:19.92 km/h
Maksymalna prędkość:50.20 km/h
Suma podjazdów:2345 m
Maks. tętno maksymalne:182 (95 %)
Maks. tętno średnie:149 (78 %)
Suma kalorii:18485 kcal
Liczba aktywności:17
Średnio na aktywność:43.25 km i 2h 10m
Więcej statystyk
  • DST 21.60km
  • Czas 01:10
  • VAVG 18.51km/h
  • VMAX 33.60km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • HRmax 161 ( 84%)
  • HRavg 132 ( 69%)
  • Kalorie 530kcal
  • Podjazdy 52m
  • Sprzęt Author Airline
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD

Poniedziałek, 29 lutego 2016 • dodano: 29.02.2016 | Komentarze 2

SZCZECIN(NIEBUSZEWO-Centrum-port-Centrum-NIEBUSZEWO)

Klasyczne DPD, nawet nie jakoś szczególnie rozszerzone. A to dlatego, że po pracy musiałem podjechać załatwić coś na Zdrojach, a przy okazji spotkałem całkowicie przypadkowo dawno nie widzianą koleżankę. Z kolei jak już wróciłem po rower to skorzystałem z wiosennej aury i przy pomocy szmatki doprowadziłem czerwonego do jako takiego stanu. Momentami musiałem użyć siły, by odłupać zaschniętą glinę, pozostałość sobotniej wycieczki po Opolszczyźnie.


Kategoria komunikacyjnie


  • DST 8.50km
  • Czas 00:32
  • VAVG 15.94km/h
  • VMAX 28.30km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Kalorie 199kcal
  • Podjazdy 33m
  • Sprzęt Author Airline
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Między dworcami

Niedziela, 28 lutego 2016 • dodano: 28.02.2016 | Komentarze 0

OPOLE-(PKP)-SZCZECIN(Centrum-NIEBUSZEWO)

Dojazd na dworzec w Opolu i powrót z dworca w Szczecinie.
Kategoria komunikacyjnie


  • DST 92.80km
  • Teren 6.40km
  • Czas 04:52
  • VAVG 19.07km/h
  • VMAX 33.70km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • HRmax 170 ( 89%)
  • HRavg 149 ( 78%)
  • Kalorie 2130kcal
  • Podjazdy 301m
  • Sprzęt Author Airline
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wrocław i Ziębice - Opole

Sobota, 27 lutego 2016 • dodano: 28.02.2016 | Komentarze 8

WROCŁAW-(PKP)-Ziębice-Dębowiec-Sarby-Grodków-Gracze-Niemodlin-Prądy-OPOLE

MAPA

Rano dojazd na zajęcia w cywilnych ciuchach. Po zakończeniu szybkie przebranie w uczelnianym kiblu i fru na dworzec skąd o 13.10 przepełnionym Szczelińcem (stacja docelowa: Kudowa Zdrój) jadę do stacji Ziębice. Dlaczego tam? Ciężko powiedzieć, padło na tę mieścinę, gdy w tygodniu szukałem sobie alternatywnej drogi do Opola.

Z pociągu wysiadłem wraz z większą częścią jego pasażerów. Potem przebijam się przez miasteczko z typowym, dolnośląskim klimatem, który bardzo lubię. Wąskie, brukowane uliczki, kamienice i kamieniczki, które lata świetności mają już za sobą, ale mimo, a może właśnie przez ich obdrapanie ma to specyficzny "smak".

Zaraz na dzień dobry dostaję dość ostry podjazd. Męczący, zważywszy, że napęd nie jest w najlepszej kondycji, a dodatkowo pojawił się problem luzującej się linki przerzutki tylnej, dzięki czemu mam do dyspozycji tylko 3 najniższe biegi. Po jakimś czasie usuwam tę przypadłość i jedzie się już sporo lepiej (z tym, że i tak prawie cały czas z wykorzystaniem najmniejszej zębatki z przodu i całego pakietu z tyłu).

Pierwsza wiocha za Ziębicami - Dębowiec. Tutaj, palcem po mapie, postanowiłem odbić na północ, w kierunku wsi Kalinowice. Palcem po mapie, czyli w trakcie tworzenia śladu do garmina. W rzeczywistości droga miała nienajlepszą nawierzchnię, błoto szybko oblepiło błotniki, a rower dość mocno się wyświnił. Ale nic to. Jechałem sobie powoli, nie spieszyłem się zbytnio, a widoki rekompensowały wszelkie niedogodności.

Potem już asfaltami, różnej jakości, od przyzwoitych na DW, do dziurawych na bocznych drogach kieruję się do leżącego już na Opolszczyźnie Grodkowa. Tam krótki postój, fotki i lecę dalej. Lokalnymi asfaltami docieram do miejscowości Gracze, które kojarzyły mi się z jakąś nieczynną linią kolejową. I rzeczywiście, namierzam dworzec, który od lat już nie działa. Oprócz tego ujawniam tu ciekawy tabliczki z podwójną, a do tego niezwykle egzotyczną nazwą ulicy, rzadko spotykany znak "uwaga, spadające odłamy skalne" i tablice ostrzegawcze "zakaz wstępu, strefa rozrzutu kamienia". Kraina ewenementów.

Za Graczami wsypuję sobie do kieszeni żelki. Przydały się jako urozmaicenie kolejnego terenowego odcinka, przez lasy i błota do granic Niemodlina. Równie fajny co ten poprzedni, błoto ściekało na szprychy, pręty błotnika, itd. Kolejnego dnia fajnie zastygło, trzeba było odłupywać siłą.

Z Niemodlina kawałek bardzo nieprzyjemną DK46. Uciekam z niej za Sosnówką na Wawelno, Chróścinę. W tej drugiej wpadam na fajną asfaltówkę wzdłuż linii kolejowej, którą dojeżdżam do Opola. Tutaj też najbardziej z całego dnia odczułem wiatr, który nie był moim sprzymierzeńcem od samych Ziębic.

Końcówka to podjazd do mamy A., gdzie czeka już na mnie kolacja przepyszna, piwko i ożywione dyskusje w miłym towarzystwie.




















Kategoria wycieczka


  • DST 32.90km
  • Teren 2.40km
  • Czas 01:48
  • VAVG 18.28km/h
  • VMAX 26.90km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Kalorie 756kcal
  • Podjazdy 36m
  • Sprzęt Author Airline
  • Aktywność Jazda na rowerze

HUH + Pasikurowice przez Pawłowice

Piątek, 26 lutego 2016 • dodano: 28.02.2016 | Komentarze 11

WROCŁAW-Pasikurowice-Krzyżanowice-WROCŁAW

MAPA

Dojazd na uczelnię z hostelu, kilka długich godzin zajęć, a na koniec przejażdżka do pałacyku uniwersyteckiego w Pawłowicach, skąd, po terenowym odcinku z Sołtysowic, zdecydowałem się na powrót lekko na około, przez Pasikurowice. Utwierdził mnie w tym wygląd mojego ubrania - jechałem po "cywilnemu", a spod kół chlapało brzydkie błoto.

Fatalni kierowcy, głównie z rejestracjami wrocławskimi. Mijali "na gazetę".


Kategoria wycieczka


  • DST 24.70km
  • Czas 01:18
  • VAVG 19.00km/h
  • VMAX 39.40km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • HRmax 171 ( 89%)
  • HRavg 132 ( 69%)
  • Kalorie 607kcal
  • Podjazdy 51m
  • Sprzęt Author Airline
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPDPKP + PKPH

Czwartek, 25 lutego 2016 • dodano: 28.02.2016 | Komentarze 0

SZCZECIN(NIEBUSZEWO-Centrum-port-Centrum-NIEBUSZEWO)-(PKP)-WROCŁAW

Rano do pracy tradycyjnie, lekko na około. Potem powrót do domu, szybkie zakończenie rozpoczętego wczoraj pakowania sakw na wyjazd i przejazd, wspólnie z A., na szczeciński dworzec główny. Potem szybki, wygodny i bezproblemowy przejazd Czciborem do Wrocławia uwieńczony krótką przejażdżką z PKP do zaprzyjaźnionego, otwartego na rowerzystów hostelu przy Ruskiej.


Kategoria komunikacyjnie


  • DST 53.20km
  • Teren 3.60km
  • Czas 02:35
  • VAVG 20.59km/h
  • VMAX 41.30km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • HRmax 169 ( 88%)
  • HRavg 142 ( 74%)
  • Kalorie 1389kcal
  • Podjazdy 233m
  • Sprzęt Author Airline
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD + Police

Środa, 24 lutego 2016 • dodano: 25.02.2016 | Komentarze 11

SZCZECIN(NIEBUSZEWO-Centrum-port-Centrum-Łękno-Głębokie)-Pilchowo-Leśno Górne-Siedlice-Police-Trzeszczyn-Tanowo-Pilchowo-SZCZECIN(Głębokie-Pogodno-Łękno-NIEBUSZEWO)

MAPA

Rano bp, czyli bez przygód.

Około 16 podjeżdża po mnie do pracy A. Razem jedziemy na obiad, czyli bajgle do Bajgli. Jak zwykle - najwyższy poziom i pychota. Do picia tym razem rozgrzewający orzeszek, czyli kakao z masłem orzechowym i bitą śmietaną, a dla A. grzaniec na bazie mętnego soku jabłkowego z cynamonem i rodzynkami.

Po obiedzie rozjeżdżamy się - A. realizować się na polu edukacyjnym, a ja okrężnie do domu. Dziś wypadło na Police, ale przez Leśno Górne, a więc wariantem górskim ;)




Kategoria wycieczka


  • DST 21.40km
  • Czas 01:04
  • VAVG 20.06km/h
  • VMAX 36.20km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • HRmax 166 ( 86%)
  • HRavg 135 ( 70%)
  • Kalorie 549kcal
  • Podjazdy 50m
  • Sprzęt Author Airline
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD

Wtorek, 23 lutego 2016 • dodano: 23.02.2016 | Komentarze 1

SZCZECIN(NIEBUSZEWO-Centrum-port-Centrum-NIEBUSZEWO)

MAPA

Uciekając przed deszczem. Skutecznie.

W wolnej chwili rozkręciłem kółeczka od przerzutki, bo straszliwie piszczały. Wyczyściłem je, nasmarowałem i wygląda na to, że problem rozwiązany, ale to już i tak tylko "na chwilę", bo remont zbliża się nieubłaganie.
Kategoria komunikacyjnie


  • DST 56.10km
  • Czas 02:41
  • VAVG 20.91km/h
  • VMAX 40.10km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • HRmax 172 ( 90%)
  • HRavg 141 ( 73%)
  • Kalorie 1475kcal
  • Podjazdy 240m
  • Sprzęt Author Airline
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD + Lubieszyn i Miodowa

Poniedziałek, 22 lutego 2016 • dodano: 22.02.2016 | Komentarze 6

SZCZECIN(NIEBUSZEWO-Centrum-port-Centrum-Turzyn-Gumieńce)-Przylep-Stobno-Dołuje-Lubieszyn-Dobra-Grzepnica-Sławoszewo-Bartoszewo-Pilchowo-SZCZECIN(Głębokie-Osów-Warszewo-Łękno-NIEBUSZEWO)

MAPA

Do pracy w mżawce, więc jechałem spokojnie, żeby za bardzo nie zmoknąć.

Powrót z pracy okrężną drogą - pierwszy raz przejechałem się drogą Lubieszyn - Dobra. Nie wiedziałem, że tam takie fajne pagórki. Zmrok łapie mnie kawałek za Bartoszewem, gdzie jeszcze walczę z kółeczkami od przerzutki.

Zaś końcówka dnia to utwierdzenie się w jak najgorszej opinii o PZU Życie. Złamanego grosza im nie powierzę, jakem michuss.
Kategoria wycieczka


  • DST 56.00km
  • Teren 12.60km
  • Czas 03:02
  • VAVG 18.46km/h
  • VMAX 37.00km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • HRmax 166 ( 86%)
  • HRavg 133 ( 69%)
  • Kalorie 1381kcal
  • Podjazdy 174m
  • Sprzęt Author Airline
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Niedźwiedź z A.

Niedziela, 21 lutego 2016 • dodano: 21.02.2016 | Komentarze 9

SZCZECIN(NIEBUSZEWO-Centrum-Dąbie-Wielgowo-Zdunowo)-Niedźwiedź-SZCZECIN(Jezierzyce-Płonia-Klęskowo-Zdroje-Centrum-NIEBUSZEWO)

MAPA

Pierwotnie zakładaliśmy, że w weekend tylko sobota będzie rowerowa, bo w prognozach zapowiadali obfity deszcz. Jednak wczoraj po południu okazało się, że prawdpodobne jest okienko pogodowe do godziny 13. Nie namyślając się wiele, tuż po pobudce (o 9.30 - wstyd) i zjedzeniu niewielkiego śniadania ruszyliśmy ciesząc się lutowym słoneczkiem.

Wiatr wiał dość mocno z kierunku, z którego miał nie wiać - pojechaliśmy na Prawobrzeże, żeby wracać z wiatrem, a tymczasem okazało się, że on w drodze powrotnej może nam trochę pokrzyżować szyki. Wymyśliłem więc, by pętlę zrobić w odwrotnym od wymyślonego wcześniej kierunku. Tak, żeby przed porywistymi podmuchami jak najdłużej skrywać się w lesie.

Śmigamy więc w całkiem niezłym tempie, a przy tym z wyjątkowo spokojnym pulsem aż do Zdunowa, gdzie zjeżdżamy w "teren". 3 kilometry i jesteśmy w Niedźwiedziu, gdzie z kolei za cel biorę sobie zaznajomienie A. z fajnym objazdem tej wsi, który umożliwia dotarcie, trochę na skróty, do Jezierzyc. Spodobało się.

Potem już błotniste szlaki w Puszczy Bukowej - do Jezierzyc, do Płoni i wreszcie na Klęskowo. Wszędzie niestety mokro i aż lepko.

Na Swojskiej fundujemy sobie napój, a potem siłą woli kierujemy się na Bajgle, opiewane już na łamach tego bloga. Tamże A. decyduje się na bajgla "soczewiście", którego składu nie muszę chyba precyzować, a ja wybieram Bajgla Króla Jana z... pastrami. Jak kto ciekaw znajdzie sobie w googlach - też przez to przechodziłem :P Na deser słodziak z masłem orzechowym. Ale najciekawszy był napój - bezalkoholowy grzaniec na bazie soku pomarańczowego i imbiru, niesamowicie rozgrzewający i pachnący tak, że aż w głowie się kręciło. Mimo tego wszystkiego po wszystkim zebraliśmy się i pokonaliśmy ostatnie "kaemy" do domu, pozwalając się zliczyć na Placu Żołnierza. Jeszcze tylko 3 sekundy na zakupy w żabce i koniec. W chwili, gdy wnieśliśmy rowery do domu zaczęło kropić. To się nazywa precyzja! :P










Kategoria wycieczka


  • DST 44.40km
  • Teren 2.70km
  • Czas 02:01
  • VAVG 22.02km/h
  • VMAX 37.60km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • HRmax 171 ( 89%)
  • HRavg 145 ( 75%)
  • Kalorie 1152kcal
  • Podjazdy 87m
  • Sprzęt Author Airline
  • Aktywność Jazda na rowerze

Załom

Sobota, 20 lutego 2016 • dodano: 20.02.2016 | Komentarze 8

SZCZECIN(PORT-Dąbie-Załom-Wielgowo-Dąbie-Centrum-Łękno-NIEBUSZEWO)

MAPA

Przetransportowałem sobie rower z pracy do domu. Oczywiście okrężną drogą. W Puszczy Goleniowskiej momentami drogi białe i do tego śliskie. W Wielgowie podjeżdża do mnie nieoznakowany radiowóz z alkomatem. Opuszcza się szyba, po czym uśmiechnięty policjant mówi: "a, przepraszam, widzę, że pan tak dla sportu'. Ja na to: "nie, no, mogę dmuchnąć". "Nie, nie, szerokiej drogi". I pojechali. Dobrze, że nie było ze mną eranis, bo po wczorajszym wieczorze...

Końcówka z pomocą wiatru i z przeklinaniem przeskakującego napędu. Nie ma chyba nic bardziej wnerwiającego, gdy nagle trzeba szybko przyspieszyć.


Kategoria wycieczka