m i c h u s s

avatar Na BSach przebyłem 133994.92 km z prędkością średnią 21.52 km/h.
Więcej o mnie.




Follow me on Strava




button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Marzec, 2017

Dystans całkowity:959.90 km (w terenie 16.80 km; 1.75%)
Czas w ruchu:46:25
Średnia prędkość:20.68 km/h
Maksymalna prędkość:43.60 km/h
Suma podjazdów:2989 m
Suma kalorii:25422 kcal
Liczba aktywności:24
Średnio na aktywność:40.00 km i 1h 56m
Więcej statystyk
  • DST 11.20km
  • Czas 00:33
  • VAVG 20.36km/h
  • VMAX 35.50km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Kalorie 277kcal
  • Podjazdy 16m
  • Sprzęt Author Airline
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do pracy

Poniedziałek, 27 marca 2017 • dodano: 02.04.2017 | Komentarze 2

Odstawić rower do pracy - został tam aż do soboty. Rowerowo byłem wyłączony zupełnie, ale za to spędziłem trzy niezwykle ciekawe pod każdym względem dni na szkoleniu w Koroszczynie niedaleko Białej Podlaskiej.
Kategoria komunikacyjnie


  • DST 18.30km
  • Czas 00:52
  • VAVG 21.12km/h
  • VMAX 37.20km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Kalorie 487kcal
  • Podjazdy 34m
  • Sprzęt Author Airline
  • Aktywność Jazda na rowerze

Odstawić samochód

Niedziela, 26 marca 2017 • dodano: 26.03.2017 | Komentarze 0

Kategoria komunikacyjnie


  • DST 16.30km
  • Czas 00:43
  • VAVG 22.74km/h
  • VMAX 39.30km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Kalorie 435kcal
  • Podjazdy 15m
  • Sprzęt Author Airline
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po samochód

Sobota, 25 marca 2017 • dodano: 26.03.2017 | Komentarze 0




  • DST 47.90km
  • Czas 02:10
  • VAVG 22.11km/h
  • VMAX 43.10km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Kalorie 1310kcal
  • Podjazdy 128m
  • Sprzęt Author Airline
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPPD

Piątek, 24 marca 2017 • dodano: 26.03.2017 | Komentarze 0



Kategoria komunikacyjnie


  • DST 42.90km
  • Czas 01:59
  • VAVG 21.63km/h
  • VMAX 35.00km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Kalorie 1143kcal
  • Podjazdy 93m
  • Sprzęt Author Airline
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPPD + Krzekowo

Czwartek, 23 marca 2017 • dodano: 26.03.2017 | Komentarze 0

Kategoria komunikacyjnie


  • DST 43.80km
  • Czas 02:06
  • VAVG 20.86km/h
  • VMAX 37.70km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Kalorie 1176kcal
  • Podjazdy 111m
  • Sprzęt Author Airline
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPPD + Dąbie

Środa, 22 marca 2017 • dodano: 26.03.2017 | Komentarze 0

Kategoria komunikacyjnie


  • DST 75.90km
  • Czas 03:41
  • VAVG 20.61km/h
  • VMAX 40.30km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Kalorie 2022kcal
  • Podjazdy 265m
  • Sprzęt Author Airline
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD + Wielgowo przez Podjuchy

Wtorek, 21 marca 2017 • dodano: 21.03.2017 | Komentarze 2

MAPA

W najbliższym czasie znów będę miał mniej czasu popołudniami. Więc dziś coś na kształt pożegnalnej wycieczki. Tym razem odpuściłem sobie jazdę na Prawobrzeże przez cholerny chodnik na Moście Pionierów i do Podjuch pojechałem przez Zaleskie Łęgi, wzdłuż bocznic.

Potem podjazd do Bukowej przez Smoczą i dalej Drogą Kołowską. Na zjeździe Drogą Bieszczadzką łapie mnie dość solidny, ale na szczęście krótki deszcz. Potem zakupy w najbardziej na wschód wysuniętym lidlu Szczecina (w Płoni) i tradycyjną drogą przez Sławociesze, Zdunowo, Wielgowo i rondo pod Dąbiem kieruję się na Lewobrzeże. Przejażdżka udana, poza tym nieszczęsnym deszczem w Bukowej.

Na zdjęciu samobieżny, ogromny, portowy dźwig.


Kategoria wycieczka


  • DST 48.40km
  • Czas 02:19
  • VAVG 20.89km/h
  • VMAX 39.40km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Kalorie 1263kcal
  • Podjazdy 79m
  • Sprzęt Author Airline
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD + lidl w Dąbiu

Poniedziałek, 20 marca 2017 • dodano: 21.03.2017 | Komentarze 3

MAPA

Po wyjściu z pracy myślałem, że udam się najkrótszą drogą do domu. Dlaczego? Dlatego, że dla "odmiany" od ostatnich dni padał deszcz i to dość mocno. Jedno było inne - temperatura. Całkiem ciepło, więc po chwili pomyślałem sobie, że może warto byłoby z tego skorzystać? ;) No i pojechałem do dalekiego lidla w Dąbiu. Po kilku km przestało padać, ale końcówka już w dość sporej ulewie i zimnej ulewie. Ale zamiast niecałych 20 km przejechałem prawie 50.

Na zdjęciu zabarykadowany na "fest" wjazd na rozebrany Most Cłowy. Tak będzie jeszcze kilka ciężkich miesięcy :/


Kategoria komunikacyjnie


  • DST 37.90km
  • Teren 3.90km
  • Czas 01:50
  • VAVG 20.67km/h
  • VMAX 39.00km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Kalorie 1024kcal
  • Podjazdy 232m
  • Sprzęt Author Airline
  • Aktywność Jazda na rowerze

Police przez Podbórz

Niedziela, 19 marca 2017 • dodano: 19.03.2017 | Komentarze 3

MAPA

Rano miałem inne obowiązki - nie mogłem jeździć. Szkoda, bo było słonecznie. Wróciłem do domu, zjadłem obiad i, gdy połykałem przedostatni kęs, drugą ręką wrzucałem w telefonie "ICM" dla Szczecina. Prognoza zabrzmiała jak wyrok - trzeba było się bardzo spieszyć. Przeżuwając ostatni kęs wciągałem "obciślaki", a chwilę później startowałem na trzeszczącym (po wczorajszych ulewach) łańcuchu w kierunku Podbórza. Chciałem się zdołować i zafundowałem sobie przejażdżkę przez rżniętą Wkrzańską... Gdy zjechałem do Siedlic złapał mnie deszcz i tak było już do samego końca standardowej pętelki przez Tanowo, Pilchowo. Pełni uroku dopełniały całe 2 stopnie na plusie. Na koniec wspinam się jeszcze Miodową na Osów skąd zjeżdżam w dół aż do lidla na Niebuszewie - miałem ochotę na truskawki (mrożone) :)






Kategoria wycieczka


  • DST 39.40km
  • Czas 02:06
  • VAVG 18.76km/h
  • VMAX 39.10km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Kalorie 989kcal
  • Podjazdy 114m
  • Sprzęt Author Airline
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wyszarpywanie kilometrów

Sobota, 18 marca 2017 • dodano: 18.03.2017 | Komentarze 8

Bez większej przesady napiszę, że mimo sięgania głęboko wstecz nie mam w pamięci podobnej walki z wichurą jak dzisiaj. Na Prawobrzeże rano jechało się jeszcze jako tako, choć na Moście Pionierów mocno mną miotało. Jednak to co działo się w drodze powrotnej przeszło wszelkie pojęcie - już na Przestrzennej toczyłem się zgarbiony przed siebie tak mocno dmuchało. Apogeum nastąpiło w okolicach Basenu Górniczego - do Estakady Pomorskiej, ile to - 300 m? - dopchałem się zdyszany. Musiałem szarpać się na stojąco. Prędkość? Piechura. Potem już trochę lepiej, ale generalnie pogoda niezbyt sprzyjająca eskapadom, szczególnie w kierunku na zachód.



Kategoria komunikacyjnie