Police przez Podbórz

Niedziela, 19 marca 2017 · Komentarze(3)
Kategoria wycieczka
MAPA

Rano miałem inne obowiązki - nie mogłem jeździć. Szkoda, bo było słonecznie. Wróciłem do domu, zjadłem obiad i, gdy połykałem przedostatni kęs, drugą ręką wrzucałem w telefonie "ICM" dla Szczecina. Prognoza zabrzmiała jak wyrok - trzeba było się bardzo spieszyć. Przeżuwając ostatni kęs wciągałem "obciślaki", a chwilę później startowałem na trzeszczącym (po wczorajszych ulewach) łańcuchu w kierunku Podbórza. Chciałem się zdołować i zafundowałem sobie przejażdżkę przez rżniętą Wkrzańską... Gdy zjechałem do Siedlic złapał mnie deszcz i tak było już do samego końca standardowej pętelki przez Tanowo, Pilchowo. Pełni uroku dopełniały całe 2 stopnie na plusie. Na koniec wspinam się jeszcze Miodową na Osów skąd zjeżdżam w dół aż do lidla na Niebuszewie - miałem ochotę na truskawki (mrożone) :)






Komentarze (3)

Tekst Twojego wpisu jest pełen optymizmu podczas, gdy warunki jazdy miałeś fatalne - godne podziwu.

jotwu 13:50 poniedziałek, 20 marca 2017

Cóż... deszcz, wiatr, wycinka...

No ale podjazd chociaż fajny.

Wiem, optymista ze mnie jak z Monty Pythona :)

Trollking 20:11 niedziela, 19 marca 2017

Dzisiaj w okolicach Szamotuł około 19 padał śnieg i było 0 st.C

Jurek57 19:57 niedziela, 19 marca 2017
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!