Do pracy

Poniedziałek, 27 marca 2017 · Komentarze(2)
Kategoria komunikacyjnie
Odstawić rower do pracy - został tam aż do soboty. Rowerowo byłem wyłączony zupełnie, ale za to spędziłem trzy niezwykle ciekawe pod każdym względem dni na szkoleniu w Koroszczynie niedaleko Białej Podlaskiej.

Komentarze (2)

No jest jeszcze obstawiana przez kolegów po fachu Korczowa, więc coś by się znalazło ;)

A poważnie - prawie 9 godzin w samochodzie i to mimo bardzo szybkiego przelotu autostradą do Warszawy. Potem było już znacznie gorzej.

michuss 20:31 niedziela, 2 kwietnia 2017

Dalej nie było?

yurek55 20:29 niedziela, 2 kwietnia 2017
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!