Brzeźno Lęborskie
Niedziela, 3 grudnia 2017
· Komentarze(7)
Kategoria wycieczka
Dzisiaj znowu pojechałem w Lęborskie Lasy/Puszczę Wierzchucińską. Prawdę mówiąc chciałem znaleźć w Brzeźnie Leborskim kryptę z zachowanymi (otwartymi) trumnami. Ale nie znalazłem. I nie dziwota, bo to jest w Borkowie Lęborskim, źle zapamiętałem nazwę. Tutaj link z informacjami o tym niesamowitym miejscu, będę się tam musiał wybrać póki czas: KLIK
Poza wszystkim bardzo przyjemna jazda, choć przeszkadzał (i wychładzał) silny południowy wiatr.
Odcinki terenowe, a nawet (Pużyce - Wysokie) mega terenowe. Tam, gdyby nie mróz, byłoby fatalnie, choć i tak zapadłem się parę razy głęboko w błoto. Do przetestowania pozostaje jeszcze droga Brzeźno - Wysokie. Chyba jest trochę lepsza, chyba źle dzisiaj "strzeliłem".
Miejscami bardzo ślisko, szczególnie na bocznych asfaltówkach. Trzeba strasznie uważać. A gdy dojechałem do domu zaczął sypać pierwszy tegoroczny śnieg :)













