m i c h u s s

avatar Na BSach przebyłem 133994.92 km z prędkością średnią 21.52 km/h.
Więcej o mnie.




Follow me on Strava




button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 93.96km
  • Teren 2.00km
  • Czas 04:17
  • VAVG 21.94km/h
  • VMAX 49.91km/h
  • Sprzęt Author Airline
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szczecin (komunikacyjnie) + Świdwie

Wtorek, 29 kwietnia 2014 • dodano: 29.04.2014 | Komentarze 4

SZCZECIN(BUKOWE-Klęskowo-Kijewo-Dąbie-port-Centrum-Głębokie)-Pilchowo-Tanowo-Gunica-Rezerwat Świdwie-Stolec-Dobra-Wołczkowo-SZCZECIN(Głębokie-Pogodno-Centrum-Zdroje-BUKOWE)

Rano szybki zjazd do pracy. Zakupy śniadaniowe też w lidlu, z tym, że tym razem w Dąbiu. Straciłem chwilkę na przejeździe kolejowym.



Po pracy, z racji pięknej pogody odpuściłem sobie rozpakowywanie kartonów tylko ruszyłem w plener (nie znoszę tego określenia;) ). Pojechałem przez Jasne Błonia i Park Kasprowicza do Głębokiego, gdzie od razu skierowałem się w stronę Pilchowa i dalej Tanowa. Tu odpaliłem garmina, żeby poprowadził mnie do wieży w Rezerwacie Świdwie, ale przez Gunicę. Tak też się stało, raz lepszą, raz gorszą drogą dotarłem do celu. Robię zdjęcie i w tym momencie pada mi telefon (zapomniałem naładować baterii).



To nie koniec problemów z energią, bo zaraz za Stolcem pada też garmin (wyleciało mi z głowy, że w tym urządzeniu trzeba czasami baterię wymienić;) ). Za Stolcem zjeżdżam na DDRkę do Dobrej, potem szybki przelot przez Wołczkowo w stronę Głębokiego. W oczach, miast źrenic, świecą mi się już dwa rollo z Wernyhory;))) Po chwili składam zamówienie, a kilkanaście minut później delektuję się smakiem kebaba (o ile można tak powiedzieć) na ławce na Jasnych Błoniach:) Końcówka trasy już dość chłodna. Przez Trasę Zamkową i Most Cłowy zmierzam do Zdrojów. Tu przekombinowałem trochę trasę, skręcając zaraz za przystankiem kolejowym w ul. bodajże Poległych. Nadkładam kawałek, dodatkowo funduję sobie podjazd gratis (tak szybko jak go wjechałem, zjeżdżam w dół i ląduję przy krzyżówce Walecznych z Mączną). Fajny, udany dzień. :) Szkoda tylko, że niecały ślad się zapisał (jutro wrzucę oba, póki co ładują się akumulatorki).

Kategoria wycieczka



Komentarze
michuss
| 09:55 czwartek, 1 maja 2014 | linkuj A, takie tam zleconko na boku... ;)
siwobrody
| 09:39 czwartek, 1 maja 2014 | linkuj A co to za szpiegowskie zdjęcia jakiś okrętów wojennych?
srk23
| 15:24 środa, 30 kwietnia 2014 | linkuj No patrz jaki ten świat mały :)
davidbaluch
| 07:09 środa, 30 kwietnia 2014 | linkuj O, dawno nie byłem nad Świdwiem. Może w majówkę skoczę
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!