mors - akurat to byłoby bardziej prawdopodobne na authorze, albowiem nań nie czujesz niemal każdej nierówności drogi, każdego kamyka czy też patyczka (pisząc te słowa spoglądam przez okno na piękną, "witkowską", zabytkową ifę przetaczającą się z wolna w stronę wschodzącego słońca)... ;)