Komentarze (2)

Ja bym chyba jednak brał sabinkę, przez wrodzony sentyment... ;)

To zdjęcie zrobione jest w Barcelonie. Bez rowerów, gdyż nastawilim się na całkowity, ale taki naprawdę całkowity relaks. Przemieszczaliśmy się głownie per pedes, ale przy tych temperaturach i to było wiele. :)

michuss 08:16 wtorek, 16 czerwca 2015

Reno 6? Aż musiałem się wspomóc internetami, bo to model mało wiekopomny.
Saab to klasa i indywidualizm, ale do czarnej budy w życiu bym latem nie wlazł. ;]

Pisać prędko, gdzież bawili (Francja?) i czemu bez roweruf?

mors 22:29 poniedziałek, 15 czerwca 2015
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!