Z warsztatu

Poniedziałek, 15 czerwca 2015 · Komentarze(3)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(WIELGOWO-Dąbie-Zdroje-BUKOWE)

Pojechałem odstawić auto do warsztatu na wymianę oleju. A, że serwis jest oddalony od domu z tyłu w samochodzie wylądowała merida. Po pozostawieniu kluczyków mechanikowi wsiadam na rower i jadę do domu. Po drodzę zahaczam o pewien segment na stravie o tajemniczej nazwie "mini górka - cmentarz zdroje", który nie dawał mi spokoju. I udało się, przejeżdżam go w o dwie sekundy lepszym czasie niż dotychczasowy zwycięzca. :)

P. S. Nie znoszę robić oddzielnych wpisów w jednym dniu, ale że rower był inny to nie mam innego wyjścia...

Komentarze (3)

Mors zawstydza Michussa - kiedyś popełniłem 4 wpisy jednego dnia (na 4 różnych rowerach). :)

mors 22:57 wtorek, 16 czerwca 2015

A ja dziś też korzystałem z dwóch rowerów ale zrobiłem jeden wpis. :)

strus 18:29 wtorek, 16 czerwca 2015
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!