Schwennenz przez Sławoszewo

Sobota, 28 listopada 2015 · Komentarze(9)
Kategoria wycieczka
Uczestnicy
SZCZECIN(NIEBUSZEWO-Pogodno-Głebokie)-Pilchowo-Bartoszewo-Sławoszewo-Grzepnica-Dobra-Lubieszyn-Grambow-Schwennenz-Stobno-Przylep-SZCZECIN(Gumieńce-Centrum-Pogodno-NIEBUSZEWO)

MAPA

Wyjeżdżamy wcześnie rano (jak na sobotę) - około 8. Pogoda jest przepiękna, poza tym, że jest dość zimno. Przez całą prawie wycieczkę termometr wskazywał -2 `C.

Nawierzchnia zróżnicowana - od gładkich asfaltów na niemieckich DDRkach, przez bruk pod Lubieszynem (niczego sobie) po niestrawny bruk na przejściu pod Bobolinem.

Kulinarnie dwa mocne punkty - coś a`la śniadanie w McD w Lubieszynie (kawa i ciastka). Potem miał być kebab z prawdziwą baraniną (w Only kebab robią czasami takie promocje), ale okazało się, że przybyliśmy na godzinę przed otwarciem lokalu. Co było robić? Pojechaliśmy na zwykłą rolkę z "wołowiną" ;)

Fartownie zdążyliśmy tuż przed ulewo-śnieżycą.






Komentarze (9)

Kulinaria najważniejsze są przecież - rowerowo nic nowego nas nie spotka :-)
Z prawdziwej baraniny powiadasz, no skusiłbym się. Ten bruk Lubieszyn-Dobra bardzo lubię, solidna , dwudziestowieczna ,niemiecka robota, na szczęście bez udoskonaleń polskiej myśli brukarskiej. Ten bruczek w Schwennenz jest pewnie znacznie starszy i kładziony zapewne z dostępnego na polach surowca, w odróżnieniu od tamtego z Dobrej.

leszczyk 12:47 poniedziałek, 30 listopada 2015

tunia - z tej ścieżki korzystaliśmy, chociaż nie było tak źle, bo bruk pokryty był błotem ;)

mors - nie wiem, pewnie oszczędza siły na pozostałe 950 km :P

michuss 19:07 niedziela, 29 listopada 2015

a tu z boczku jest ściezynka dla rowerzystów , którzy nie lubią kocich łbów przeciez ! ;)

tunislawa 18:04 niedziela, 29 listopada 2015

Ciarki mnie przeszły patrząc na zdjęcia. Bruk i ścieżki rowerowe - najgorsze przekleństwa ostatnich dwustu lat :) choć przyznać trzeba, że ta niemiecka jakaś taka... niepolska :)

Trollking 17:23 niedziela, 29 listopada 2015

Farta mieliście co do pogody ja gdy wróciłem z pracy to już padał śnieg z deszczem który mi wybił z głowy nawet małe kółeczko.

strus 14:46 niedziela, 29 listopada 2015

Dlaczego finalistka BBT na każdym zdjęciu jest z tyłu? ;)

mors 10:21 niedziela, 29 listopada 2015

Przez grzeczność nie zaprzeczę... ;)

michuss 09:32 niedziela, 29 listopada 2015
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!