Po pracy drogą okrężną, wreszcie przez Puszczę Bukową. W Wielgowie dopadła mnie potężna ulewa - chwilę poczekałem na przystanku, ale po kilku minutach ruszyłem dalej. Nie pożałowałem, bo było gorąco, deszczyk miło orzeźwiał, a i tak do Płoni dojechałem już suchy. Do lasu wjechałem nie tak jak zazwyczaj, Drogą Bieszczadzką, ale jej zdewastowaną wersją, czyli Starą Drogą Bieszczadzką - zjeżdżanie tędy do marnowanie potencjału różnicy wysokości, ale podjazd - jak najbardziej. Las parował po deszczu, przez stare buki wdzierały się promienie słońca - krótko mówiąc pięknie.
W drodze powrotnej zahaczam o sklep Bukbike na Osiedlu Bukowym.
Komentarze (8)
Ładne błocko. Bukowa jest ładna zawsze. Zimą - jak się zdarzy, że popada śnieg - to bajka. Szczególnie, że nie ma wtedy tłumów rowerzystów i biegaczy ;)
Kiedyś byłem przekonany że Bieszczady są pokryte lasami iglastymi . Miałem taki okres w życiu że po nich chodziłem i wtedy okazało się że w większości to lasy liściaste.A buki jesienią wyglądają pięknie. Jeśli do tego dada się spanie pod gołym niebem i to w czasie rykowiska to jest przeżycie audio/wideo nie z tej ziemi !!! Wiem co mówię bo mieszkam w BUKU ! :-) A jagody są wielkości wiśni. Pamiętam że jednego roku przez kilka dni były podstawowym składnikiem diety. ! :-) Mam kolegę który wtedy te jagody "eksportował" do Francji ! Puszcza Bukowa w okolicach Szczecina ta takie mikro Bieszczady. Pamiętam ją z trasy wycieczki dookoła Polski. Moi koledzy robili taki objazd a ja miałem przyjemność towarzyszyć im od Międzyzdrojów do Jasienia.
jurektc - całkiem spoko, na pewno nie takie po ośki ;)
strus - fajnie wyglądały Jasne Błonia wczoraj rano. Pełne liści i połamanych gałęzi - niektóre nawet całkiem spore.
Jurek57 - nazwa nawiązuje do drogowej pętli bieszczadzkiej - tutaj droga też tworzy pętlę (Bieszczadzka i Stara Bieszczadzka). Pagórki naprawdę potrafią dać w kość, a buki - mmm, poezja, najładniejsze jesienią i wczesną, wściekle zieloną wiosną :)