Miało być więcej i w towarzystwie

Wtorek, 7 czerwca 2016 · Komentarze(10)
Kategoria wycieczka
MAPA

Chcieliśmy z A. pojechać gdzieś na szosówkach. Jednak, gdy odebrała po tygodniu swój rower z serwisu od początku coś było nie tak z rowerem. Tym przeserwisowanym. W końcu przy rondzie w Gumieńcach, po trzecim albo czwartym sklinowaniu łańcucha między zębatkami Rzeczona podejmuje decyzję o odwrocie, a mi rekomenduje kontynuację jazdy. Z chęcią przystaję na takie dictum i przez ukochane NRD, przez przecudowną drogę wskazaną mi przez leszczyka (płyty, gładkie jak stół, z Łodzięcina do Lebehn) robię rundkę wieczorną. Końcówka przez Bezrzecze do Szerokiej w Szczecinie. Nigdy więcej, zaklinam się na wszelkie świętości, nawet hackerle z sałatką kartoflaną ;)




Komentarze (10)

No, najważniejsze, że problem rozwiązany bo już mi się ciśnienie podniosło a w mym wieku to trochę niebezpieczne ;)

starszapani 18:51 sobota, 11 czerwca 2016

Jurek, zmiana napędu. I coś w serwisie poszło nie tak z którąś z zębatek z przodu - łańcuch się wklinowywał pomiędzy nie. Już dzwonili, że zdiagnozowali problem i naprawili.

michuss 21:55 piątek, 10 czerwca 2016

A co wyszło z rowerkiem??

jurektc 12:06 piątek, 10 czerwca 2016

Niech mnie kule biją!

michuss 21:23 czwartek, 9 czerwca 2016

Nie zazdroszczę , wszak to profesjonalistka ... :-)

Jurek57 21:21 czwartek, 9 czerwca 2016

Naszła mnie teraz wątpliwość - może te zapewnienia, że mam jechać dalej to był test albo co... :P

michuss 21:07 czwartek, 9 czerwca 2016

Zaraz gentleman , wystarczy man ! :-)

Jurek57 20:57 czwartek, 9 czerwca 2016

Jurek, bo z Ciebie prawdziwy gentleman... :)

morski, poprawione. Lepi? ;)

michuss 20:53 czwartek, 9 czerwca 2016

"(płyty gładkie jak stół z Łodzięcina do Lebehn)"
- a to ciekawe... ;p ;)

mors 20:43 czwartek, 9 czerwca 2016

Ja bym wrócił jednak zusammen . :-)

Jurek57 20:29 czwartek, 9 czerwca 2016
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!