DRzD

Wtorek, 21 czerwca 2016 · Komentarze(9)
Kategoria komunikacyjnie
Do rzeźni i do urzędu wojewódzkiego. Jak to w życiu.

Urozmaiceniem było spotkanie na Przestrzennej z dornfeldem, z którym pogadaliśmy sobie o życiu (czyt. o zamkniętym Moście Cłowym).

Komentarze (9)

Aczkolwiek na BSie już trochę przyszoszczędza. ;p ;)

PS. wypuść w końcu A. z tej kuchni! ;p

mors 12:56 piątek, 24 czerwca 2016

Nie mam, ale kto wie czy nie będę musiał mieć... Czas pokaże ;)

michuss 20:36 czwartek, 23 czerwca 2016

Przykre masz te obowiązki :)

Trollking 20:04 czwartek, 23 czerwca 2016

Staż, kurs, szkolenie, jakkolwiek to nazwać z obowiązków urzędowego lekarza weterynarii tamże. Długa i nudna sprawa w sumie. ;)

michuss 18:00 czwartek, 23 czerwca 2016

Rocky Balboa chodził też do rzeźni ... ! :-)

Jurek57 09:35 czwartek, 23 czerwca 2016

Może to przenośnia i chodziło o ZUS... ;)

mors 08:10 czwartek, 23 czerwca 2016

...a do tej rzeźni to po co? :)

Trollking 20:43 środa, 22 czerwca 2016

... o jeden most za daleko ... ! :-)

Jurek57 19:47 środa, 22 czerwca 2016
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!