Po pracy drogą okrężną. Specjalnie interesujący ten przejazd nie był skoro największą ciekawostką spotkaną na trasie był znak z oznakowaniem nowej DW (nr 119) ustalonej w przebiegu starej "trójki". Czyli koniec z kabaretem w zimie. Ta szeroka szosa będzie odśnieżana.
Komentarze (6)
Spaliłeś prawie tyle samo kalorii co ja na dwusetce. Nie ma sprawiedliwości na tym świecie ;)
Jurek, potwierdzam, szczególnie tam, gdzie są jeszcze szerokie pobocza. Choć to akurat na takim kawałku, przed Pyrzycami kilka lat temu pijany bandyta wjechał w grupę kolarzy ze Stargadu dwóch z nich posyłając na tamten świat :/
MLJ - teraz popołudniami mam więcej czasu stąd te jazdy.
jotwu - niepotrzebnie. Nie wyobrażam sobie jazdy tylko po jednej stronie Odry, obojętnie której. Dopiero możliwość wybrania dwóch kierunków, u nas albo u Niemców, daje pełnię szczęścia ;)