Pierwszy raz w życiu w Trzebieży. Wstyd, nie? No jasne, że wstyd...
Po drodze dwa niezwykle spokojne i ciche miejsca: Jezioro Piaski w samym sercu Puszczy Wkrzańskiej i stacja kolejowa w Trzebieży, a właściwie, zgodnie z nomenklaturą kolejową, w Trzebieżu Szczecińskim :)
Komentarze (8)
jotwu- Tylko towarowe, pasażerskie nie jeżdzą na tej linii od 14 lat.
Zaskoczony jestem informacją, że dotąd nie byłeś w Trzebieży. Też jestem zaskoczony, że od lat nie jeździ tam kiedyś regularnie kursujący pociąg. Urocze zdjęcia.
leszczyk, też o tym sobie pomyślałem. Widać, że tor "jeżdżony", więc co by szkodziło puścić w weekendy dwa pociągi - jeden rano tam, drugi po południu z powrotem. Przy ładnej pogodzie były by tłumy.
Doskonały dystans w dzien powszedni. Lubie tą trasę - choć w Trzebieży trzeba uważać, zeby nie zostac wytrzebionym ;-) Na serio - co za głupotą jest brak połączenia kolejowego , cała infrastruktura przeciez jest i musi być utrzymywana ze względu na bazę paliw...