Tylko miejskim
Środa, 2 listopada 2016
· Komentarze(4)
Kategoria komunikacyjnie
Wszystkich Świętych spędziłem w łóżku lecząc się z zatrucia. Niestety, pod koniec dnia poczułem się lepiej i postanowiłem sprawdzić czy zatrułem się daniem, które zostało dzień wcześniej przygotowane (fachowo mówiąc postanowiłem wykonać "próbę biologiczną"). Szkoda by było wywalać żarcie do śmieci. Efekt? Kolejny dzień byłem sponiewierany. Na tyle, że rano do roboty pojechałem komunikacją miejską, a z dyżuru wieczorem wracałem w kombinacji miejski rower - tramwaj - miejski rower. Wart odnotowania jest fakt, że dziś pierwszy raz korzystałem z SRMu na Prawobrzeżu - stacje uruchomiono tam dopiero w tym roku.









