Na tramwaj

Wtorek, 15 listopada 2016 · Komentarze(2)
Kategoria komunikacyjnie
Mając do wyboru autobus miejski i takiż rower wybrałem ten drugi, mimo lekkiej mżawki. Nie wiem czy to był dobry wybór, los wolałby chyba autobus, bo po pierwsze rower zaciął się w stojaku: formalnie miałem go na stanie, a w rzeczywistości był ciągle wpięty (uratował mnie serwisant Bike`S, który akurat podjechał pod stację). A jak już wypiąłem sobie właściwy to na ziemię runęła torba ze skromnymi zakupami. Był wśród nich słoik (z tłustym pesto), który oczywiście się rozbił. Z przyczyn logistycznych towarzyszył mi w podróży do samego końca ;)

Komentarze (2)

Ideałów nie ma - tym trzeba się kierować :P

michuss 20:32 niedziela, 20 listopada 2016

Widzę, że rowery miejskie w całej Polsce są takie same - do d... :)

Ale genialne jest to, że w ogóle są!

Trollking 19:55 niedziela, 20 listopada 2016
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!