DPD
Czwartek, 23 lutego 2017
· Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie
Zmokłem w drodze do pracy. W drodze powrotnej, wieczorem, trafiłem w okienko pogodowe, więc zawinąłem aż za Basenem Górniczym. I zapłaciłem za to zmoknięciem - zaczęło padać w okolicach Bramy Królewskiej, lecz mimo to wykonałem standardowe wydłużenie trasy przez Monte Cassino - Wyspiańskiego. Robię to od jakiegoś czasu, bo przejazd DDRką w ciągu JPII jest nieprzyjemny z powodu licznych, wysokich krawężników i wyboistego bruku na Placu Grunwaldzkim.









