Udana wycieczka nad morze. Wiatr mocno uprzykrzał jazdę, ale cóż to jest wobec wielogodzinnych zmagań uczestników z zimnem, ulewami i wichurą na P1000J? :)
1. Stara szosa krokowska została niedawno przegrodzona bramą w związku z powiększeniem terenu strzelnicy wojskowej. Całkiem bez sensu. Druga brama jest zaraz za widocznym tutaj zakrętem, odcinek ma może z 50 m. Droga, łagodnie wznosząca się w przeciwieństwie do tzw. nowej szosy krokowskiej, stanowi(ła) najwygodniejszy wyjazd rowerem z Wejherowa w kierunku na północ. Jednak dzisiaj udało mi się przejechać.
2. Kościół w Mechowie.
3. Droga Mechowo - Starzyński Dwór.
4. Aleja Mechowo - Starzyński Dwór. Przy tym porywistym wietrze dość nieprzyjemna.
5. Pomnik żołnierza - jeńca radzieckiego. Do 2005 roku był to po prostu pomnik czerwonoarmisty, po 2005 zmieniono nazwę na politycznie poprawną. Ale czy to wystarczy, by rzeźba przetrwała obecne czasy?
6. Tablica informacyjna.
7. DDRka w śladzie dawnej linii kolejowej Swarzewo - Krokowa na wysokości Sławoszyna.
13. Jezioro Salino. Widać kawałek pływającej wyspy.
14. Dworek w Salinie.
15. Droga Dąbrówka - Łęczyn.
16. Kultowa "kierownica" PKSu, wraz z archaiczną tabliczką. Całość na rozpadającym się, betonowym słupku.
17. Kochanowo. "Święty Wawrzyńcze, patronie luzińskiej parafii, módl się za nami, 1938".
Komentarze (16)
Znam od ponad 40 lat "nastroje pro rosyjskie" w byłej NRD. Mam tam koleżankę która kiedyś w minionych latach była szefem FDJ w Lipsku. A teraz jest lewicowym politykiem. I muszę stwierdzić że ta sympatia do ruskich to raczej tęsknota ludzi którzy żyli i mieszkali w NRD , byli młodzi i ambitni. po prostu wyrośli tam. Upadek NRD zniszczył ich marzenia i znacznie obniżył akceptacje do nowych Niemiec. Przez dłuższy czas traktowani byli jak obywatele gorszego sortu we własnym kraju. To są z reguły ludzie w moim wieku bądź starsi. A to o czym piszesz że Rosjanie mają tam dobre notowania to między innymi dlatego że ilość ich żołnierzy była ogromna. Byli też ich sąsiadami. I zachowywali się raczej poprawnie. Jest też inny aspekt o którym się nie mówi.Bo jest wstydliwy. Szacuje się że Niemki (W trakcie wojny - gwałty i po wojnie) na terenie strefy okupacyjnej do lat dziewięćdziesiątych urodziły blisko 800,000 dzieci z ojców Rosjan. Na kraj jakim była NRD to jest bardzo dużo.
I jeszcze jedno. Gdybym miał wpływ na historię i politykę kazałbym Niemcom finansować budowę wszystkich pomników upamiętniających wojny które wywołali i ofiary ich postępowania. Nakazałbym aby do końca świata musieli o nie dbali !
Bryła i forma pomnika bardzo mi się podoba. Nie jest patetyczna i wzniosła ! Jest na ludzką miarę . Przemawia chyba bardziej do wyobraźni niż monumentalne , granitowe obeliski. Bardzo wymowna !
Co do pomnika . stravULA - co do pomnika to pozwolę sobie się z Tobą nie zgodzić. Pomniki minionej wojny a konkretnie upamiętniające żołnierzy radzieckich powstawały na terenach dawanej NRD tzn. radzieckiej strefy okupacyjnej. Niemcy bynajmniej nie stawiali ich z wdzięczności a z całkiem innych pobudek. Zauważ że np. niemieckich ulic odnoszących się do obozów koncentracyjnych ich "eksportowego produktu" ,brak !
Skoro Tunia oceniła Twoją wycieczkę jako cudną, to już nawet nie wypada mieć inne zdania - zdjęcia z wycieczki faktycznie cudne. Poznajesz nowe trasy czego Ci zazdroszczę. Pozdrowienia z deszczowego Szczecina.
Dzięki za sprostowanie! Faktycznie, przecież przed Władkiem widziałem zwykłe, szerokie tory, sam nie wiem czemu mi się bzdury we łbie pojawiły :)
Ale nie zmienia to faktu, że jak już się likwiduje linie to jest to jedyne słuszne wykorzystanie ich tras :) to naprawdę godna reklamowania inwestycja.
leszczyk, dzięki. Staram się Wam przybliżyć Nieznane ;)))
stravula - mam zbieżne podejście. To nie jest oznaką siły i dumy, tylko co najwyżej wielkiej niepewności, by nie powiedzieć kompleksów :(
jotka, marek, tunia - dziękuję! :)
Trollking - jest świetna, jednak jako kolejowy purysta sprostuję, że to była kolej normalnotorowa, a nie wąska. Z ciekawostek - w 1936 np. roku kursował tamtędy pociąg (konkretniej to wagon bezpośredni) relacji Krokowa - Warszawa - Krokowa ;)
MLJ - warto od czasu do czasu się przejechać ;)
Trendix - aleja jest super, oby nikomu nie przyszło do głowy jej wyciąć. Ale to chyba pomnik, więc...
Byłem "pod" tym żołnierzem, mam nawet rowerową fotę :) a ta ścieżka powstała po ś.p. wąskotorówce jest rewelacyjna - była rok temu miłą odmianą po kursie z gatunku "gore", czyli drogi przez Hel w środku sezonu :)