DPP-Dąbie-D

Wtorek, 13 lutego 2018 · Komentarze(7)
Kategoria komunikacyjnie
Rano przez zamrożone Zaleskie Łęgi. Po południu normalnie, przez Przelotową w towarzystwie jednego, stukniętego, niecierpliwego kierowcy. Zaś powrót przez lidla. Którego? A tego w Dąbiu. Byle do wiosny, niech dzień wreszcie zrobi się dłuższy...


Komentarze (7)

Prawda, dopiero dzisiaj zauważyłem. Fajnie, marzec to już prawie wiosna ;)

michuss 18:44 sobota, 24 lutego 2018

Michał dzień już wyraźniej dłuższy bo prawie o 18-tej robi się ciemno to nie o 16-tej.

strus 10:39 sobota, 24 lutego 2018

Masz pełną słuszność. Apogeum debilizmu to wjazd do Polski z Niemiec w kierunku Gryfina po najkoślawszej z koślawych myśli technicznej ;) Taka wizytówka ;)

michuss 23:52 piątek, 23 lutego 2018

Jakoś się nie dziwię (niestety). Jedynie mi wstyd, że żyję w kraju, gdzie niedaleko cywilizacji (tej zachodniej) debile projektują koszmarki, które pozwalają kretynom wyżyć swe frustracje.

Jeśli pomyliłem kretynów z debilami to przepraszam, inwektywy można zamienić miejscami :)

Trollking 23:34 piątek, 23 lutego 2018

Kuba, dzięki.

Troll, zdarzało mi się jechać po asfalcie i często to łączyło się z obtrąbieniem ;)

michuss 23:12 piątek, 23 lutego 2018

I ta kostka na ddr-ce, gdy po lewej asfalt aż kusi... :/

Trollking 22:55 piątek, 23 lutego 2018

Fajna fotka :)

jotka 22:46 piątek, 23 lutego 2018
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!