DPP-PB-D

Czwartek, 15 lutego 2018 · Komentarze(5)
Kategoria komunikacyjnie
Rano znów przez Zaleskie Łęgi. Nadal trzyma mróz, spokojnie można jeździć, błoto zamarznięte na kamień.
Wieczorny powrót przez Puszczę Bukową. Miałem obawy czy drogi będą śliskie, ale nie. Spokojnie mozna było jechać. Albo po prostu jechałem w nieświadomości szklanki, którą mam pod oponami :)

Komentarze (5)

Ta droga prowadzi mocno z góry, jest dość kręta i ma dziury co w połączeniu z lodem może mimo wszystko stanowić mieszankę wybuchową ;) Ale wiesz jak to jest, pewnie nieraz ryzykowanie jeździłeś na zjazdach - człowiek myśli: a jeszcze trochę dokręcę, a to jeszcze trochę, o jestem blisko rekordu prędkości to trzeba jeszcze trochę dołożyć. A nie napisałem jeszcze, że na tym zjeździe jest segment stravkowy :P

michuss 18:44 sobota, 24 lutego 2018

Szklanka jest niebezpieczna tylko przy hamowaniu i gwałtownych skrętach. Wystarczy unikać takich manewrów. :)

yurek55 14:26 sobota, 24 lutego 2018

Trollking, dzięki :)

strus, tak, to nazwa tych lasów między odnogami Odry z torowiskami pomiędzy. Tamtędy prowadzi ulica księżnej Anny, którą można ominąć ruchliwą ulicę Walecznych i spokojnie dojechać z Podjuch w rejon Basenu Górniczego. Przy dodatnich temperaturach bywa błotniście.

michuss 11:10 sobota, 24 lutego 2018

"Zaleskie Łęgi" to jakiś standard ?

strus 10:41 sobota, 24 lutego 2018

Mega fota! :)

Trollking 23:29 piątek, 23 lutego 2018
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!