A już myślałem, że w ten weekend nie znajdę czasu na rower...
1) Z tego komina można teraz skakać. Platforma, jak przyjrzeć się to widać, jest 250 m nad ziemią! Podobno skok kosztuje około 450 złotych.
2) Stacja Daleszewo Gryfińskie przetrwała w (raczej) niezmienionej formie.
3) Choć niektóre przystanki i stacyjki na "nadodrzance" mają już modernizację za sobą...
4) Nadodrzańskie bulwary w Gryfinie.
5) Najbardziej malowniczy i jednocześnie najbardziej upierdliwy fragment drogi z Gartz do Hohenreinkedorf. Tajemnicą poliszynela jest fakt, że w czerwcu można się tu obeżreć czereśniami po korek.
6) Hohenreinkendorf przystrojone na ichniejsze dożynki. Albo jakiś jubileusz wioski.
7) Wyjątek wśród niemieckich tras przygranicznych - syfiasty asfalt w okolicach Tantow.
Komentarze (9)
Zaorałem Michussa, oł je!!! ;p Należało mu się. ;))
Ja też bym nie skoczył. Tym bardziej, że skoki z takich kominów są zorganizowane w taki sposób, że jak już wciągną Cię na górę to wyjścia nie ma: albo skoczysz sam, albo Ci pomogą, żebyś skoczył...