Cedynia

Niedziela, 2 września 2018 · Komentarze(6)
Kategoria wycieczka
MAPA

Łaziła za mną ta Cedynia od dawna, no to w końcu się wybrałem. W ostatniej chwili wymyśliłem, że zdyskontuję korzystny wiatr w drodze "tam" i pojadę po wale przez Niemcy. Rzeczywiście wiało nielicho, ale cały czas uwierała myśl, że w końcu trzeba będzie zawrócić i jechać pod to z powrotem. I to dość długo uwierała, bo oddaliłem się od domu aż o 82 km, bo to był najdalszy punkt wycieczki (Hohenwutzen/Osinów Dolny). Miałem w głowie zakodowane, że od Schwedt do Osinowa to już rzut beretem, a to jednak prawie 30 km trzeba przepedałować.

Osinów okropny. Cały upstrzony ohydnymi reklamami, w dodatku po niemiecku. Kawałek dalej pomnik upamiętniający Bitwę pod Cedynią z 972 roku, choć tak naprawdę wcale nie wiadomo czy to miało miejsce właśnie tu. Dla chętnych lektura: KLIK Przez Cedynię przejeżdżam dość sprawnie, a potem się zaczynają góry - widać to na wykresie przy mapie. Góra - dół, a potem długie proste, lekko nachylone i cały czas z tym uprzykrzającym jazdę wiatrem. Przed Mętnem - nagroda! Zjazd i to z takimi fajnymi serpentynami. Od Chojny po znanej i lubianej DK31, choć dziś była fatalna - bardzo duży ruch i wariatów masa.














Komentarze (6)

Średnie tempo jazdy przy bardzo długim dystansie jest dowodem, że jesteś w znakomitej formie. Dla mnie Cedynia to zbyt odległy cel. Wariatów masa - niestety nie tylko na Twojej trasie.

jotwu 06:10 poniedziałek, 17 września 2018

Piękny dystans ale u Ciebie to norma

jotka 16:59 piątek, 7 września 2018

Jaki ten kopiec kiczowaty... A od "graffiti" bolą oczy :)

Dystansowo po raz kolejny miazga. I całkiem dobra średnia do tego :)

Trollking 21:00 poniedziałek, 3 września 2018

Daleko, ale za to szybko.

yurek55 17:11 poniedziałek, 3 września 2018

W Cedyni byłem ponad 40 lat temu :)

strus 15:14 poniedziałek, 3 września 2018
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!