Lubczyna

Sobota, 8 czerwca 2019 · Komentarze(4)
Kategoria wycieczka
MAPA

Nie za długo, nie za krótko, lecz w sam raz. Wyjeżdżam z domu przez Bukową, zjeżdżam Drogą Górską do Klęskowa i jadę do BUKBIKE'a po bloki do sandałów spd, które ostatnio kupiłem - niestety, odwrotnie do moich zakupów tego typu nie było w pudełku bloków, stąd wizyta u Rafała.

Potem już normalnie do Załomia i dalej, po wale przy Jeziorze Dąbie do Lubczyny. Ścieżka jest fajna, super lokalizacja, ale jednak trochę szkoda, że nie z asfaltu. Ten szuterek jest dość "gruby" i daje popalić dłoniom. No i zarasta z wolna - mam nadzieję, że ktoś to za jakiś czas wykosi. I wciąż czekam na najbardziej potrzebny fragment Załom - Dąbie, wtedy będzie naprawdę fajnie :) Aha, wjazd do Lubczyny nadal zagradza płot, który mija się bokiem.

Komentarze (4)

Darek, bo od Dąbia jeszcze nawet nie zaczęli. Jechałem tam jakoś na jesień. Toście się wpakowali...

michuss 19:30 niedziela, 9 czerwca 2019

"zarasta z wolna" trzeba było zacząć od Dąbia to byś zobaczył to co ja dziś z Iwonką.

strus 18:26 niedziela, 9 czerwca 2019

"Troszkę szkoda"? Ładny eufemizm :) Temu, kto zatwierdził i wydał kasę na taki żużelkowy projekt, powinno się postawić zarzuty :)

Trollking 21:16 sobota, 8 czerwca 2019

Droga rowerowa bardziej pod rowerzystó zrobiona, szoszoni to margines. :)

yurek55 20:51 sobota, 8 czerwca 2019
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!