Stepnica
Sobota, 14 września 2019
· Komentarze(3)
Kategoria wycieczka
Pod bardzo długim czasie pojechałem odwiedzić przyjaciół w Stepnicy. W drodze "do" natknąłem się na kretynizm w postaci zagrodzonego wjazdu do mariny w Lubczynie ze ścieżki po wale wzdłuż Jeziora Dąbie. To znaczy tam zawsze było przegrodzone, ale z boku była dziura w płocie i można się było dostać do środka. Tym razem okazało się, że dziurę ktoś "zatkał" i w związku z tym miałem gratis około 6 kilometrowy objazd.
Powrót sentymentalny, przez ujeżdżane dawno temu drogi Puszczy Goleniowskiej. Tzw. "rowerostrada" łącząca Bącznik z DW142 utwardzona nieprzyjemnymi kamykami, dość mocno uprzykrzającymi jazdę.












