Komentarze (6)

Piotrowicz, prokurator za komuny skazujący opozycjonistów, i Zandberg, rocznik 1979, stawiany na jednej półce. Jak zwykle prawicowe myślenie w polskim wydaniu jest dla mnie nie do ogarnięcia logiką.

Trollking 21:49 środa, 16 października 2019

Bardzo wybiórczo, bo ci przynajmniej nie chowają się co rusz pod sutannę z moralizatorskimi hasłami na ustach. A ten tutaj, z tego słupa dodatkowo na głowie stawał (jako prokurator!), żeby takiemu jednemu pedofilowi w sutannie z Tylawy nie postawiono zarzutów. Jedna z najbardziej odrażających postaci w polityce - mówię o moim zdaniu. Zdaję sobie sprawę, że są ludzie, u których wzbudza sympatię. Pozdrowienia!

michuss 19:44 środa, 16 października 2019

Ale więcej takich powinno zostać w domu a nie pchają się do stolicy a najlepiej delegalizować ich organizację.

strus 19:41 środa, 16 października 2019

Podrzucę jeszcze kilku komuchów, co ustanawiają prawo. W Parlamencie Europejskim np. Miller Leszek, Cimoszewicz, Belka Marek. W naszym Sejmie cała lista lewicy, ze starym komuchem Dyduchem i młodym Zandbergiem. Też Was brzydzą koledzy te nazwiska? Czy jakoś wybiórczo swoje obrzydzenie lokujecie?

yurek55 19:40 środa, 16 października 2019

Mnie też. Więcej Ci powiem - jak do tej pory mijałem ten napis (on jest tam już ze dwa lata) to czułem frustrację. Od niedzieli się uśmiecham :)

michuss 19:19 środa, 16 października 2019

Podoba mi się jak ktoś prawdę pisze.

strus 19:18 środa, 16 października 2019
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!