Salvey Mühle
Środa, 30 października 2019
· Komentarze(4)
Kategoria wycieczka
Kolejny dzień w tym miesiącu w ramach przymusowego, ale płatnego (!) wolnego (tzw. "pauza"). Tym razem udało mi się wreszcie dojechać do opiewanego na łamach szczecińskich blogów młyna Salvey, opodal Tantow. Dojazd dość uciążliwy, bo częściowo po kostce brukowej. Ale przy okazji odnalazłem też ciekawy, przydatny na przyszłość dojazd do Mescherin od landowej "dwójki". Oprócz powyższego "zdobyczą" tego dnia był też pierwszy przejazd niedawno otwartą DDRką prowadzącą od Kołbaskowa do samej granicy w Rosówku. Teraz kolej na Niemców, żeby zapewnić połączenie z Odrą-Nysą w Neurochlitz.














