Salvey Mühle

Środa, 30 października 2019 · Komentarze(4)
Kategoria wycieczka
MAPA

Kolejny dzień w tym miesiącu w ramach przymusowego, ale płatnego (!) wolnego (tzw. "pauza"). Tym razem udało mi się wreszcie dojechać do opiewanego na łamach szczecińskich blogów młyna Salvey, opodal Tantow. Dojazd dość uciążliwy, bo częściowo po kostce brukowej. Ale przy okazji odnalazłem też ciekawy, przydatny na przyszłość dojazd do Mescherin od landowej "dwójki". Oprócz powyższego "zdobyczą" tego dnia był też pierwszy przejazd niedawno otwartą DDRką prowadzącą od Kołbaskowa do samej granicy w Rosówku. Teraz kolej na Niemców, żeby zapewnić połączenie z Odrą-Nysą w Neurochlitz.











Komentarze (4)

Do Salvey Mühle na wąskich oponach miło się nie jedzie.Ja tam dotarłem przez leszczyk

strus 18:42 wtorek, 19 listopada 2019

Trochę jak Ulica Poległych Pod Smoleńskiem. Też nie do wymówienia :)

Trollking 22:32 środa, 13 listopada 2019

To też. Ale ta nazwa łamiąca język "Hohenreinkendorfer" też urocza ;)

michuss 21:36 środa, 13 listopada 2019

Piękne scharfes S na ostatnim :)

Trollking 22:54 wtorek, 12 listopada 2019
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!