Do portu i miasta

Wtorek, 3 grudnia 2019 · Komentarze(5)
Kategoria komunikacyjnie
MAPA

Najpierw do portu, do mojej ex-pracy, gdzie miła pogawędka na tematy wszelakie. Potem do miasta - oczywiście do Reczyńskich po chleb. 

W obie strony jechałem przez Wyspę Pucką i, co za tym idzie, nieprzyjemną ul. Floriana Krygiera. Na wyspie w stronę "do" jechałem po wale i to tak długo jak się da, po trawiastych wertepach także. A powrót po płytach. Niestetyż zauważyłem, że zniknął kultowy, wyspiarsko-pucki krzywy sklepik, gdzie od samego robienia zakupów można było dostać zawrotów głowy, a co dopiero pracując tam na co dzień. Dla pani ekspedientki to raczej zmiana na plus, minus dla atrakcyjności Wyspy.



Komentarze (5)

Jest nawet we wpisie z 15/08/18 ;)

michuss 21:48 poniedziałek, 9 grudnia 2019

Mam fotę gdzieś.

michuss 21:47 poniedziałek, 9 grudnia 2019

O kurde... Trzeba było uwiecznić :)

Trollking 21:41 poniedziałek, 9 grudnia 2019

Na tej Wyspie w ogóle nie są za pan brat z polszczyzną. Kilka miesięcy temu stała kawałek dalej tablica z napisem "Ogurki szklarniowe" :D

michuss 21:10 poniedziałek, 9 grudnia 2019

"Ogólno spożywczy" zniknął może przez olewanie zasad gramatyki? :) Ten nowy przynajmniej jeszcze nie został nimi skalany.

Choć trochę żal fantazji budowniczego - te krzywizny... ;)

Trollking 22:37 wtorek, 3 grudnia 2019
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!