Po auto przez Kobylankę
Środa, 1 stycznia 2020
· Komentarze(2)
Kategoria wycieczka
Po sylwestrowym imprezowaniu nadszedł dość znośny poranek (o ile można tak nazwać 11.30), po którym szybka kawa i śniadanie oraz podróż po samochód, który został nieopodal domu znajomych. Pojechałem oczywiście naokoło, bo nadkładając drogi przez Kobylankę, do której dojechałem przez Jezierzyce i Rekowo. Przy okazji przejechałem się nową drogą dla rowerów, która łączy Bielkowo z Kobylanką. Z niej skrótem w kierunku Motańca, a potem przez Kałęgę i nową drogą Niedźwiedź - Zdunowo. Oby cały rok był pod znakiem takich warunków w czasie jazdy jakie panowały dziś - sucho i bez silnego wiatru. To lubię ;)









