Kołobrzeg i okolice z Anią

Niedziela, 17 maja 2020 · Komentarze(8)
Kategoria wycieczka
MAPA

C. d. pokazywania "zachpomu" - zachwytom nie było końca ;) Dzisiaj autem wraz z rowerami teleportowaliśmy się do Kołobrzegu. A stamtąd, najpierw po mieście od atrakcji do atrakcji, potem zaś przejechać się jedną z przebogatej sieci dróg rowerowych wytyczonych w śladzie dawnych kolejek wąskotorowych. Pogoda w sumie ok, ale strasznie, ale to naprawdę strasznie wiało. Trochę nas zmęczył ten wicher, więc zamiast zahaczyć aż o Karlino, Rymań czy Dźwirzyno wracamy do Kołobrzegu, gdzie zajeżdżamy do najsłynniejszej smażalni ryb, czyli do Rewińskiego. Smażony halibut tamże. Warto :)







Komentarze (8)

ja bym mógł z Lewelinką jeździć, ale ona spod Lublina to połowa wypadłaby gdzie? chyba koło Łodzi ;-)

davidbaluch 14:44 środa, 3 czerwca 2020

A ja do Kołobrzegu mam duży sentyment, bo kojarzy mi się z dzieciństwem i podróżami do Trzebiatowa do cioci i wujka oraz przesiadkami tamże :)

Tunia, z Trójmiasta. No to jak wpadnie nam do głowy pojeździć trochę na rowerach to trzeba się spotkać gdzieś w połowie. Czyli Pomorze Środkowe. Wiadomo ;)

michuss 21:01 wtorek, 19 maja 2020

dla mnie tez tam zawsze za duzo ludzisków ...a Ania skąd jest ,ze zwiedzacie te okolice ?

tunislawa 20:51 wtorek, 19 maja 2020

Znam taki, bo jak już jeżdżę tam w październiku, a nawet listopadzie. Jednak cały czas nie czuję tego miasteczka :)

Trollking 17:43 wtorek, 19 maja 2020

Dzięki. Taki Kołobrzeg by Ci się raczej spodobał. Nie było tłumów, dało się w miarę spokojnie jeździć rowerem ;)

michuss 17:35 wtorek, 19 maja 2020

Tak jak nie lubię Kołobrzegu, tak na fotce ten urząd się świetnie prezentuje :)

Fajna wycieczka, kolorowa taka. A o wietrze u Ciebie wolę nie myśleć :)

Trollking 17:23 wtorek, 19 maja 2020

Mało powiedziane "nieźle" ;)

michuss 17:10 wtorek, 19 maja 2020

po falach widać, że nieźle duje!

yurek55 16:36 wtorek, 19 maja 2020
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!