Szczecin komunikacyjnie
Środa, 2 czerwca 2010
· Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie
STARGARD-PKP-Szczecin(dworzec-port-Dąbie)-PKP-Grzędzice-STARGARD
Rano postanawiam dojechać pociągiem aż na dworzec główny-chciałem zobaczyć poziom Odry. Faktycznie, wody jest sporo, ale zdecydowanie mniej jak w pamiętnym październiku zeszłego roku.
W pracy odbieram przesyłkę z nowym, rowerowym nabytkiem. W piątek na allegro kupiłem "lemondkę" Tranz`a. Od razu ją zakładam, upychając na bokach kierownicy licznik i lampkę, a w drodze powrotnej testuję na odcinku do Dąbia. Odczucia mam mieszane, bo z jednej strony wielki klamot, ale z drugiej odczuwalne jest zwiększenie prędkości i, jakby nie patrzeć, urozmaicenie chwytu, które na pewno przyda się na długich dystansach.
Na dworzec w Dąbiu wpadam w ostatniej chwili i wskakuję w mój pociąg, którym dobijam do Grzędzic, a stąd już prosto do "drugiej" pracy.
Rano postanawiam dojechać pociągiem aż na dworzec główny-chciałem zobaczyć poziom Odry. Faktycznie, wody jest sporo, ale zdecydowanie mniej jak w pamiętnym październiku zeszłego roku.
W pracy odbieram przesyłkę z nowym, rowerowym nabytkiem. W piątek na allegro kupiłem "lemondkę" Tranz`a. Od razu ją zakładam, upychając na bokach kierownicy licznik i lampkę, a w drodze powrotnej testuję na odcinku do Dąbia. Odczucia mam mieszane, bo z jednej strony wielki klamot, ale z drugiej odczuwalne jest zwiększenie prędkości i, jakby nie patrzeć, urozmaicenie chwytu, które na pewno przyda się na długich dystansach.
Na dworzec w Dąbiu wpadam w ostatniej chwili i wskakuję w mój pociąg, którym dobijam do Grzędzic, a stąd już prosto do "drugiej" pracy.









