Motaniec
Sobota, 8 września 2012
· Komentarze(0)
Ponieważ w ten weekend raczej czasu na jeżdżenie nie będę miał postanowiłem wykorzystać sobotni poranek na krótką przejażdżkę. Budzik zadzwonił już o 6, ale koniec końców wstałem o 7.10 i o 7.30 już zmierzałem DDRką w stronę Kobylanki.
Czasu miałem trochę w zapasie więc dotarłem do krzyżówki w centrum Motańca i identyczną trasą wróciłem.
Znowu boli mnie prawe kolano. :/
Czasu miałem trochę w zapasie więc dotarłem do krzyżówki w centrum Motańca i identyczną trasą wróciłem.
Znowu boli mnie prawe kolano. :/









