Okolice Stargardu z Trendixem
Piątek, 28 czerwca 2013
· Komentarze(3)
Kategoria wycieczka
STARGARD-Zieleniewo-Morzyczyn-Kobylanka-Morzyczyn-promenada nad Miedwiem-Zieleniewo-Kunowo-Skalin-STARGARD
MAPA
Wczoraj Wojtek (Trendix) zapytał mnie czy wybieram się na masę do Szczecina. Oczywiście nie wybierałem się, bo w każdy piątek popołudniami pracuję. :/ Ale w zamian postanowiłem wyjechać Mu na przeciw, gdy będzie wracał.
Ze Stargardu wyjechałem tuż po 20. Zadzwoniłem, ustaliłem, że Wojtek właśnie minął przejazd kolejowy w Dąbiu i kieruje się w stronę Wielgowa. Liczyłem, że dociągnę choć do Reptowa, ale Wojtek narzucił sobie takie tempo, że spotkaliśmy się w Kobylance.
Następnie już spokojnie udaliśmy się nad Miedwie, gdzie w namiocie napiliśmy się co nieco, a potem, za moją namową, do Stargardu na około przez Kunowo (tutaj widać przygotowania do remontu - wreszcie, bo odcinek od krzyżówki w Zieleniewie do ostatnich zabudowań Kunowa to obraz nędzy i rozpaczy). Później w kierunku Bridgestone, gdzie rozmowa tak nam się klei, że postanawiamy potoczyć się DDRką w kierunku ronda kluczewskiego, a potem nowowybudowaną ulicą w stronę ronda na DW 106. Temat przewodni - skoki spadochronowe. :)
Za os. Pyrzyckim pokazuję Wojtkowi kiepskiej jakości skrót, którym można podjechać w kierunku osiedla Letniego. Tutaj rozstajemy się, a ja, jadąc jeszcze okrężnie przez rondo przy tesco docieram do domu. Niemal natychmiast po zamknięciu za sobą drzwi słyszę ulewę - ufff. :)

MAPA
Wczoraj Wojtek (Trendix) zapytał mnie czy wybieram się na masę do Szczecina. Oczywiście nie wybierałem się, bo w każdy piątek popołudniami pracuję. :/ Ale w zamian postanowiłem wyjechać Mu na przeciw, gdy będzie wracał.
Ze Stargardu wyjechałem tuż po 20. Zadzwoniłem, ustaliłem, że Wojtek właśnie minął przejazd kolejowy w Dąbiu i kieruje się w stronę Wielgowa. Liczyłem, że dociągnę choć do Reptowa, ale Wojtek narzucił sobie takie tempo, że spotkaliśmy się w Kobylance.
Następnie już spokojnie udaliśmy się nad Miedwie, gdzie w namiocie napiliśmy się co nieco, a potem, za moją namową, do Stargardu na około przez Kunowo (tutaj widać przygotowania do remontu - wreszcie, bo odcinek od krzyżówki w Zieleniewie do ostatnich zabudowań Kunowa to obraz nędzy i rozpaczy). Później w kierunku Bridgestone, gdzie rozmowa tak nam się klei, że postanawiamy potoczyć się DDRką w kierunku ronda kluczewskiego, a potem nowowybudowaną ulicą w stronę ronda na DW 106. Temat przewodni - skoki spadochronowe. :)
Za os. Pyrzyckim pokazuję Wojtkowi kiepskiej jakości skrót, którym można podjechać w kierunku osiedla Letniego. Tutaj rozstajemy się, a ja, jadąc jeszcze okrężnie przez rondo przy tesco docieram do domu. Niemal natychmiast po zamknięciu za sobą drzwi słyszę ulewę - ufff. :)










