Stawno z Trendixem + dojazd do Szczecina
Środa, 15 stycznia 2014
· Komentarze(6)
Kategoria wycieczka
STARGARD-Klępino-Małkocin-Siwkowo-Warchlino-Dąbrowica-Rożnowo-Tarnówko-Stawno-Poczernin-Lubowo-Żarowo-STARGARD-Zieleniewo-Morzyczyn-Kobylanka-SZCZECIN(Płonia-Kijewo-Dąbie-CENTRUM)
W związku z tym, że dziś zmuszony byłem wziąć wolne zaproponowałem Wojtkowi (Trendixowi) wspólny, krótki wypad. W planie uwzględniony był też Sebastian (Shrink), ale okazało się, że nie uda się spotkać w trzyosobowym gronie.
Z Wojtkiem umówiliśmy się o 10.30 na Orlenie przy Kościuszki w Stargardzie Szczecińskim i stamtąd ruszyliśmy na podbój północnych rubieży powiatu z częściowym najazdem na teren powiatu goleniowskiego.
Trasa wiodła przez Klępino i Małkocin do Warchlina. Tutaj zaczął się trudny, ale jedyny dziś tego typu, odcinek gruntowy. Mówiąc szczerze miałem nadzieję, że będzie lepiej. Gdy przejeżdżałem tędy ostatnim razem na początku roku szlak był w lepszym stanie. Ale przynajmniej był pretekst do całkiem fajnych zdjęć.
Potem wpadamy do Dąbrowicy, gdzie akurat, sądząc po dużej ilości samochodów, odbywa się jakiś pogrzeb. W kolejnej wsi - Rożnowie Nowogardzkim zapada decyzja, że pojedziemy dłuższą trasą przez Tarnówko, Stawno, a nie przez Przemocze.
Po drodze kilka fotostopów i jeden sklepostop. Ten drugi w Stawnie po colę.
Szybki przejazd przez rowerostradę Sowno - Stawno, nawet nie zauważyłem jak nam zleciał, potem terenowo do Poczernina z wykorzystaniem tajemniczo odnowionego wiaduktu nad DW 142, opadanie z sił na odcinku do Żarowa przez Lubowo i ostatnia prosta, czyli DDRka do Stargardu z Żarowa.
Końcówkę trasy poprowadziłem na tyle sprytnie, że zostałem odprowadzony przez Wojtka pod samą klatkę.







Kolejne kilometry dzisiaj przejechane to wizyta w warsztacie samochodowym po lampę rowerową, którą zostawiłem w aucie po poniedziałkowym holowaniu, a następnie bardzo szybki, komunikacyjny przelot do Szczecina.









