Gdynia

Poniedziałek, 31 marca 2014 · Komentarze(8)
Kategoria wycieczka
BOLSZEWO-Wejherowo-Reda-Rumia-Gdynia-Koleczkowo-Bieszkowice-Nowy Dwór Wejherowski-Wejherowo-BOLSZEWO

MAPA

Gdy okazało się, że będziemy mieli z Sebastianem o jeden dzień więcej na Pomorzu zadałem mu pytanie gdzie woli pojechać: Puck czy Gdynia? Odpowiedź brzmiała: Gdynia. Dlatego też postanowiliśmy udać się dziś, w drugim dniu pobytu właśnie tam. Ten wariant miał też tę korzyść, że pierwsza połowa trasy wiodła w terenie niezbyt pagórkowatym, prawdę powiedziawszy aż do Skweru Kościuszki w Gdyni nie zaliczyliśmy chyba żadnego podjazdu, nie licząc wspinania się na mosty i wiadukty;) Druga połowa była już nieco bardziej urozmaicona, a to za sprawą jazdy przez ostępy Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Choć słowo „ostępy” jest chyba jednak nieco na wyrost, trasa wiodła głównie asfaltami, niestety w dużej części ruchliwymi, ale to musiało mocno zmienić się w ostatnich latach, ponieważ ja pamiętałem je jako spokojne.

Jedyny zjazd z DW218 to postój nad Jeziorem Bieszkowice w, a jakże, Bieszkowicach. Tutaj podejmujemy decyzję, że do Bolszewa wrócimy via Wejherowo z dojazdem doń pięknym, równym asfaltem DW218 właśnie – na marginesie, pamiętałem ją jako straszliwie dziurawą drogę, obecnie jest na całej długości równy dywanik, aż chce się jechać. A zjazd serpentynami do Wejherowa to już poezja – tak się rozpędziliśmy, że hamowałem dopiero po rzucie okiem na licznik, kiedy o mało nie złapałem się za głowę na ostrym zakręcie;)

Końcówka to zwiedzanie Wejherowa, mocno odkrywcze za sprawą „świeżego” oka Sebastiana.
Zdjęcia:

1) Kuriozalna estakada rowerowa w Gdyni.


2) Pomnik Ofiar Grudnia 1970 w Gdyni.


3) Sea Towers.


4) Słynny gdyński kebab, w którym nie wolno używać widelców ;)


5) Skwer Kościuszki. Zaraz zaczniemy śniadanio-obiad.


6) Skwer Kościuszki.


7) ORP Błyskawica.


8) Sebastian podjeżdża w Koleczkowie.


9) Nad Jeziorem Bieszkowice.


10) Kontemplacja Jeziora Bieszkowice.


11) Podjazdy w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym.


12) Tablica informująca o walorach Kalwarii Wejherowskiej.


13) Żaba w Parku Majkowskiego w Wejherowie.


14) Park Majkowskiego w Wejherowie.


15) Pałac Przebendowskich w Wejherowie.


16) (***)


17) Plac Jakuba Wejhera w Wejherowie - pomnik założyciela miasta,


18) Ratusz w Wejherowie.


19) Jeden z nagrobków na tzw. starym cmentarzu w Wejherowie.


20) Stary cmentarz w Wejherowie.


21) Kwatera Obrońców Wybrzeża 1939 na starym cmentarzu w Wejherowie.

Komentarze (8)

Marek, ja te tereny to jak własną kieszeń, wycieczka miała charakter sentymentalny - dla mnie, bo dla Sebastiana to rzeczywiście była nowość. :)

michuss 20:34 wtorek, 1 kwietnia 2014

Dawid, polecam, z córeczką byłem już dwa razy, na dzieciach robi duże wrażenie. Na dorosłych zresztą też. ;)

Mirek, coś pokręciłeś ;) Przoduje Gdańsk, Gdynia jest rowerowym antywzorem od lat.

michuss 16:11 wtorek, 1 kwietnia 2014

Ciekaw jestem czy faktycznie Gdynia ma najlepszą infrastrukturę rowerową w Polsce (taka wiadomość kiedyś do mnie dotarła).

srk23 14:17 wtorek, 1 kwietnia 2014

Widzę, że koło gdyńskiego akwarium byliście, gdzie latem z synkiem się wybieram

davidbaluch 07:31 wtorek, 1 kwietnia 2014

Trendix: Bo kosztowała bardzo dużo pieniędzy, a ten odcinek można spokojnie pokonać po ulicy. Natomiast kawałek dalej, gdzie brakuje przejazdu dla rowerów (z Oksywia na Grabówek, nad torami kolejowymi) pozwalałaby zaoszczędzić kilka km drogi. :)

Tunia: dzięki, to już ostatnia w tej "serii". ;)

michuss 20:44 poniedziałek, 31 marca 2014

ale masz fajnie ! ...bardzo ciekawa wycieczka ! :)

tunislawa 20:08 poniedziałek, 31 marca 2014

A czemu ta estakada taka kuriozalna ??

Trendix 20:02 poniedziałek, 31 marca 2014
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!