Szczecin (z Igą)

Sobota, 31 maja 2014 · Komentarze(7)
Kategoria z Igą
SZCZECIN(BUKOWE-Klęskowo-Słoneczne-Zdroje-Centrum-Zdroje-BUKOWE)

MAPA

Z Igą. Najpierw coś zjeść poza domem, więc, jak to zwykle bywa w takim przypadku, do maka na kurczaki i lody. Potem do Muzeum Komunikacji i Techniki na Niemierzyńskiej, więc całkiem spory kawałek jak na wypad z dzieckiem w foteliku. Szczęśliwie, dzięki różnym sztuczkom, udało się dojechać i wrócić bez trudu. Choć nie - w sumie powrót z lekka utrudniony, bo na Jasnych Błoniach Iga zażyczyła sobie balon wypełniony gazem lżejszym od powietrza w kształcie dużego kucyka. Przywiązaliśmy to do oparcia fotelika i tak przejechaliśmy przez całe miasto, z majtąjącym się na wszystkie strony koniem w kolorze majtkowej zieleni. :)

Natomiast sam pobyt w muzeum - ekstra. Pomijam już nawet eksponaty i pokaz jeżdżących modeli kolejek, koncert i inne atrakcje. Niezłym odkryciem była Cafe Niebko, czyli zlokalizowana nad muzeum kawiarnia przyjazna dzieciom z rodzicami. Można zamówić kawę, kakao, herbatę, itd., także coś "grubszego" jak np. zupę czy naleśniki, a pacholę w tym czasie bawi się pomysłowymi zabawkami  i atrakcjami. Na pewno jeszcze tam wrócimy. Fajnie było. :)


Komentarze (7)

Wojtek, a ja właśnie zdałem sobie sprawę, że opisałem go w sposób niepełny. To była"majtkowa zieleń metalic". :D

michuss 17:13 poniedziałek, 2 czerwca 2014

Michał ja znam tylko dwa kolory, ładny i brzydki :D o majtkowej zieleni nawet nie słyszałem :D

Trendix 15:33 poniedziałek, 2 czerwca 2014

strus: Polecam ;)

4gotten: nie, niestety nie. Miałem "na głowie" dzisiaj ten balon w drodze do Łobza (autobus +pociąg), a to cholerstwo strasznie nieporęczne :P

michuss 21:56 niedziela, 1 czerwca 2014

Też mam w planie w te wakacje zawitać do tego muzeum

strus 19:19 niedziela, 1 czerwca 2014

Dzisiaj przed Starym Czarnowem natknałem się na taki balon, kucyk ze skrzydełkami. To chyba nie był Wasz?

4gotten 13:19 niedziela, 1 czerwca 2014

Byłem tam dzisiaj pierwszy raz w życiu. ;)

michuss 22:26 sobota, 31 maja 2014

Szkoda, że do muzeum mam tak blisko, mogę tam pójść w każdej chwili, nawet piechotą, a to oznacza, że zawsze zdążę tam pójść i tym samym może upłynąć bardzo dużo czasu zanim tam zawitam.

dornfeld 22:01 sobota, 31 maja 2014
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!