Szczecin (komunikacyjnie)
Poniedziałek, 1 grudnia 2014
· Komentarze(2)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(BUKOWE-Zdroje-port-Zdroje-BUKOWE)
Dziś
podróż mocno nietypowa. Oddałem Agnieszce we władanie swojego
czerwonego rumaka, a sam pomknąłem na dość ciężkim unibike`u, którego
przywiozła z sobą. Nie mogłem przecież pozwolić, by męczyła się na
czołgowatym, niedopompowanym trekingu w taki ziąb. W garminka
wgrałem Jej fajną trasę po Puszczy Goleniowskiej do przejechania w
czasie, gdy ja będę rozkoszował się ośmiogodzinnym dniem pracy ;)
Przejazd szybki, bo prawie cały z wiatrem. Dopiero na moście na Hryniewieckiego czuję boczny, przeszywający, lodowaty wiatr. A tak w ogóle to ubrałem się za lekko. Całą drogę było mi zimno. Miało to jednak swój wielki plus - mogłem sobie odpuścić prysznic po dotarciu do pracy. Zresztą pierwszy raz w historii tych moich dojazdów rowerem a trochę ich już było. ;)









