Po Szczecinie na eranisowej meridzie
Środa, 6 maja 2015
· Komentarze(5)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(PORT-Zdroje-BUKOWE)
Sprawy, sprawy, sprawy, tysiące różnych spraw.
Dzisiaj ja przybyłem autem na stare śmieci, do portu, a eranis zrobiła to samo swoją meridą. Drogę do domu na odwrót - ja wróciłem rowerem. Jednak uprzednio zjedliśmy wytworny obiad - po rolce w dawnym Zozanie (obecnie Zozo) na rogu Wojska Polskiego i Jagiellońskiej, którego do niedawna prowadzili Turcy, a obecnie zarządzają tam dwie panie w średnim wieku. Niestety, odbiło się to też na smaku serwowanych potraw. ;)
Co do jazdy. Szosa - tak! :)










