W ramach próby postanowiliśmy dzisiaj wybiegać psa przy pomocy rowerów, tj. my w ślimaczym tempie (7-15 km/h) podjechaliśmy Drogą Chojnowską pod górę, prawie do szosy Podjuchy - Kołowo, a Garmin wesoło biegł sobie z nami. Tym sposobem pokonaliśmy we trójkę około 7,5 km, test wypadł celująco i poważnie trzeba będzie się zastanowić nad kategorią "z psem" ;)
Po powrocie pies niemal dosłownie "padł" i zasnął, a my skoczyliśmy jeszcze na szybkie zakupy do lidelka w Zdrojach.
O, z tym atlasem to mi przypomniałeś jak pasjami studiowałem samochodwy atlas z taką granatową okładką, a u dołu co drugiej strony (z planami miast) były ryciny przedstawicieli polskiego przemysłu motoryzacyjnego. ;)
mors, byś się zdziwił. Najwyższy szczyt Puszczy Bukowej, Bukowiec wznosi się 149 m ponad poziom morza. Teren tu naprawdę bardzo urozmaicony, a PB jest swego rodzaju mekką miłośników MTB. :)
Świetny pomysł na kategorię "z psem" - będziecie mogli podliczyć ile kilometrów wybiegał. Od teraz zdanie "Garmin prowadzi" nabierze dla mnie nowego znaczenia :D