Na zakupy
Sobota, 19 września 2015
· Komentarze(9)
Kategoria wycieczka
SZCZECIN(BUKOWE-Zdroje-Centrum-Słoneczne-BUKOWE)
Dziś nam się nigdzie nie spieszyło, więc powolnym tempem potoczyliśmy się do miasta. A., by kupić sobie buty, natomiast mi po głowie cały czas chodziło siodełko, bo stare głośno wołało o zmianę z każdym obrotem nogi, że tak to obrazowo ujmę.
Po drodze obserwowaliśmy biegaczy - uczestników pierwszego w historii maratonu w Szczecinie. Miły i momentami wzruszający widok :)
Skorzystaliśmy z dozorowanego parkingu przy Kaskadzie. Spięliśmy rowery razem, mimo wszystko nie odważyłbym się ich tam zostawić "saute" licząc jedynie na oko ochroniarza. ;) Zakupy Połowicy owocne, natomiast ja zrealizowałem się kilkanaście minut później w decathlonie, gdzie po dłuższym namyśle wybrałem sobie nowe siodełko. Takie jak lubię, czyli wąskie i dość twarde.
Potem przejechaliśmy się do miasta tramwajem, a jeszcze potem okazało się, że przeprowadzka, którą wstępnie planowałem na końcówkę miesiąca będzie musiała zostać przeprowadzona w dniu następnym, w niedzielę. To (między innymi) stanie się przyczyną, dla której przyszły tydzień będzie mniej obfity rowerowo.












