PD
Poniedziałek, 11 stycznia 2016
· Komentarze(6)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(PORT-Centrum-Łękno-NIEBUSZEWO)
Ponieważ w sylwestra okazało się, że muszę "na sygnale" jechać do rodzinnego domu, do Bolszewa, a potem zostać tam do kolejnego piątku pierwsze kilometry zrobione w tym roku to powrót z pracy. Powrót ślamazarny, w niezbyt sprzyjającej aurze, częściowo po zalodzonych DDRkach, wszystko oczywiście po ciemku. Ale udało się. Niecałe 10 km przejechane. Teraz powinno być już tylko lepiej.
Aha, dzisiaj pierwszy raz z czujnikiem tętna, któren stanowi prezent od A.









