Łęknica przez Niedźwiady

Sobota, 4 czerwca 2016 · Komentarze(4)
Kategoria wycieczka
MAPA

Nie mieliśmy w sumie żadnych planów na popołudnie. Sobota i tak zmarnowana przez to, że miałem dzień pracujący. Po obiedzie A. zdecydowała, że relaksuje się w domu przy książce, a ja, korzystając z okazji wziąłem Hankę na spacer do NRD. Chyba była zadowolona, choć wiatr usilnie starał się nam popsuć zabawę - nie było chyba ani jednego momentu, żeby wydatnie pomagał. Natomiast przeszkadzał bardzo często, nawet na kierunkach, wydawało by się, przeciwstawnych. Mimo wszystko bardzo udana przejażdżka.

Nie lubię dodawać dwóch wycieczek jednego dnia, ale cóż. Statystyka rzecz święta :P


Komentarze (4)

Ja też niestety tyram w weekend ale od 12-tej i nie mam czasu na rower

strus 08:37 niedziela, 5 czerwca 2016

No, Niedźwiady. Mewegen ;)

Tak, dobra zmiana. Trafiłeś w samo sedno :D

michuss 21:15 sobota, 4 czerwca 2016

Niedźwiady ? A randka z Hanką całkowicie udana, patrząc na średnią. W pracy bo dobra zmiana kazała ;-) ?

leszczyk 20:43 sobota, 4 czerwca 2016
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!