Łęknica przez Niedźwiady
Sobota, 4 czerwca 2016
· Komentarze(4)
Kategoria wycieczka
Nie mieliśmy w sumie żadnych planów na popołudnie. Sobota i tak zmarnowana przez to, że miałem dzień pracujący. Po obiedzie A. zdecydowała, że relaksuje się w domu przy książce, a ja, korzystając z okazji wziąłem Hankę na spacer do NRD. Chyba była zadowolona, choć wiatr usilnie starał się nam popsuć zabawę - nie było chyba ani jednego momentu, żeby wydatnie pomagał. Natomiast przeszkadzał bardzo często, nawet na kierunkach, wydawało by się, przeciwstawnych. Mimo wszystko bardzo udana przejażdżka.
Nie lubię dodawać dwóch wycieczek jednego dnia, ale cóż. Statystyka rzecz święta :P










